Wirtualna fikcyjność (wy)idealizowanego siebie samego…

Tutaj mogę być kim chcę i nawet nie muszę być prawdziwym sobą… będę tym kimś kim chciałem lub też nawet pragnąłem być lub też się stać… niepewny, wycofany, gdzieś na uboczu, nieśmiały – nie… tutaj mogę być przystojnym, elokwentnym, tryskającym inteligentnym humorem, przystojnym człowiekiem sukcesu… obcy mi może być ścisk zatłoczonego tramwaju – siedzę w pobłyskującym czerwienią Porsche… nie pracuję na kasie w dyskoncie tylko jestem poczytnym pisarzem… nie mieszkam w zapyziałej kawalerce, odrapanej kamienicy w szemranej okolicy lecz w apartamencie z wielkim tarasem i widokiem na miasto… nie żywię się w „Fast Food-ach” lecz w eleganckich restauracjach przy lampce czerwonego wina spoglądam na pędzący za oknami Świat… z dystansem i przekonaniem graniczącym z pewnością mogę się uznać mianem człowieka spełnionego… spijam z życia śmietankę będąc jednocześnie nieustannie pobudzony do działania i wyznaczania samemu sobie kolejnych celów nie rezygnując z pojawiających sie wyzwań… życie ofiarowało mi nawet więcej niż oczekiwałem – więcej niż marzyłem… Jestem pewny siebie…? Tak, tą pewność budowałem latami na gruzach porażek zbierając siłę z sukcesów… w mojej głowie rodzi się kolejny pomysł na książkę mimo iż wydawca dał mi czas aby po sukcesie poprzedniej chwilkę odsapnąć… mimo iż tego nie planowałem, a może nawet nie chciałem zapraszają mnie do telewizji, pojawiam się w prasie – no cóż taka już jest cena sukcesu… lecz nie zapominam tego jak zaczynałem mimo kolorowych piórek w jakie od czasu jakiegoś jestem ubrany… nagrody są przyjemnym (po)łechtaniem własnego EGO lecz dobrze wiem, że wszystko wraz z miejscem, w którym się właśnie znajduję zawdzięczam również, a może zwłaszcza Wam – to Wy byliście moimi pierwszymi czytelnikami, niekiedy okrutnymi recenzentami – dziękuję Wam za to…

Reklamy

8 uwag do wpisu “Wirtualna fikcyjność (wy)idealizowanego siebie samego…”

  1. Każdy pisarz gdzieś zaczyna …
    Ty zacząłeś na blogu (czy tak?) i cieszę się, że na Twój blog trafiłam:) Podobają mi się Twoje przemyślenia i sposób ich przekazu. Czasami, w swych notkach, sceptycznie podchodzisz do swojej twórczości. Dlaczego? Czyżby kokieteria? 😉
    Wiesz, że masz we mnie wierną czytelniczkę. Chciałabym czytać Twoje książki.
    Czy wydałeś już jakąś?

    Lubię to

    1. No tak – każdy (i to nie tylko pisarz) gdzieś zaczyna… Na blogu zacząłem i zapewne na nim poprzestam – minimalizm, brak konsekwencji i brak wiary we własne możliwości… Sceptycyzm wynika z dystansu do siebie i realnej oceny ale… marzyć warto, a mając na uwadze to, że człowiek uczy się całe życie to kto wie jaki scenariusz napisze życie… To bardzo miła świadomość, że mam w Tobie wierną czytelniczkę:)

      Lubię to

      1. K… :-)Przychodzę do ciebie nie od dziś, zostawiam wiele słów… (i nie tylko) mimo, że ty, ani razu na czarnobialaiwkolorze.bloog.pl słowa mi nie zostawiles. Jak myślisz co to wszystko znaczy i dlaczego właśnie tak? Doceniam cie czy nie? powinnam tu być, czy nie? Co do wpisu: lubię cię czytać jak piszesz tak emocjonalnie, kiedy czuć w tym słowie drżenie duszy. ..

        Lubię to

  2. Trudno jednoznacznie stwierdzić „co to wszystko znaczy” hmm… „Dlaczego właśnie tak?” no niewiem… chyba tak jakoś wyszło – wychodzi… 😉 To czy mnie doceniasz zależy tylko i wyłącznie od Ciebie… To czy powinnaś tu być to również Twoja decyzja co nie zmienia faktu, że bardzo miło mi Cię gościć w swoich wirtualnych „skromnych progach”… 🙂

    Lubię to

    1. taaa 🙂 ja wiem co TO znaczy i ty też wiesz co TO znaczy 🙂 ale pewnych rzeczy lepiej nie pisać „czarno na białym” 🙂 bystrość umysłu i duszy, to raczej nasza specjalność, jakże kompletnie różnie wyrażana…

      Lubię to

  3. To prawda, że czasami lepiej nie pisać „czarno na białym” tylko „biało na czarnym” – jak w tym miejscu… 😉 Różnic między ludźmi jest (bardzo) wiele i objawiają się również bardzo różnie…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s