„Od wariata różni mnie jedynie to, że ja nim nie jestem!” (Salvador Dali)

Kogo wariatem prawo określać ma(MY)…? Czy osobę żyjącą inaczej od nas…? Czy też kogoś kto oczekuje od życia czegoś innego niż większość…? Tego, który „okoniem staje” i w wyścigu szczurów brać udziału nie ma zamiaru? Osobę wyróżniającą się swoim wyglądem/ubiorem/zachowaniem…? Czy gdy ktoś wykracza poza nakładane przez społeczeństwo sztuczne ramy jest już wariatem…? Gdy szablon nieprzystającym do człowieka się okazuje… Czy osoba (nad)wrażliwa odbierająca otaczającą ją rzeczywistość intensywniej jest już wariatem…? Czy ktoś komu nie zależy na zbędnej masie dóbr materialnych też do grona wariatów już się zalicza…? A może prawda jak to często bywa jest niezwykle prosta wręcz oczywista – wszyscy jesteśmy wariatami tylko z racji oślepiającego nas egocentryzmu tego nie dostrzegamy…(?) wariatów nie ma wcale lub też wariatami są wszyscy – wybór opcji pozostaje kwestią indywidualną i nad wyraz umowną…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s