Świadomy sen…

Pisanie jest jak świadomy sen… Gdy już będziemy pewni, że śnimy otwierają się przed nami niewyobrażalne możliwości… Możemy sobie pozwolić na to wszystko przed czym się powstrzymujemy w realnym życiu… Przestają nas powstrzymywać konsekwencje zachowań wykraczających poza przyjęte normy… Stajemy się wolni i bez konsekwencji możemy zapomnieć o nakazach, zakazach, o tym wszystkim co musimy, a zwłaszcza o tym czego nie możemy… Jedynym istniejącym ograniczeniem stajemy się my sami i tylko od nas zależy na co sobie pozwolimy… We śnie momentalnie chcemy łamać prawa fizyki – latanie (od początków naszych dziejów to niemal obsesyjne marzenie kolejnych pokoleń, które we śnie staje się czymś prostym i oczywistym), niewyobrażalna siła i wytrzymałość, umiejętność pokonywania nawet największych przeszkód… Pisząc na tych kilka chwil stajemy się swoim własnym wszechświatem, który funkcjonuje tylko i wyłącznie na naszych zasadach… Kreujemy rzeczywistość tak jak uznajemy to w danym momencie za stosowne – pod wpływem spontanicznej decyzji, szczenięcego kaprysu lub w efekcie długotrwałych przemyśleń… Ograniczyć nas może tylko i wyłącznie własna wyobraźnia… Odpowiednich słów czasami nam brakuje lecz ich natura zmienną i plastyczną w obróbce się okazuje… Pisać podobnie jak śnić może każdy i nawet „nie o to chodzi jak co komu wychodzi”…

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Świadomy sen…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s