(Nie)naprawialna przeszłość…

Przeszłość to temat wdzięczny w swojej niewdzięczności… Opasłych tomisk stosów powstać mogłaby niezliczona liczba, a temat niewyczerpanym wciąż by (po)został… Nie robiąc sobie nic ze specyficznego charakteru tejże jak nam bliskiej mimo iż z perspektywy czasu już oddalonej płaszczyzny czasu przeszłością zwanej… Wspomnienia chciane i te niechciane z automatu nam przynależące – przesycone radością ale i wysycone smutkiem… Realne obrazy postaci ludzi, którzy są ale i tych, których czas nam odebrał… (Wy)twory wyobraźni lub też odklejonej od rzeczywistości naszej jakże wybujałej jaźni… (Po)gubić się można w tym co realnym kiedyś było, a tym co realnym nam się tylko zdawało… Czy to co nas spotkało prawdą wciąż pozostaje, a może to wyobraźni owoce (prze)dziwne… Pewnymi być możemy tylko przeszłości leczy czy pewnym być można tego co już za horyzontem czasu od dawna niedostrzegalne…(?) Gruba warstwa kurzu pokrywa najdawniejsze z dawnych wspomnienia, a my wciąż na nowo jakby z wewnętrznego przymusu odkurzamy to co było przyglądając się temu „na nowo” – wnikliwej analizie wciąż przeszłość poddając… Nie naprawisz, nie zmienisz, a wciąż gmerasz i gmerać będziesz z różnych stron oglądając… Nie palić mostów lecz ląd minionego czasu samemu sobie pozostawić niech w swojej niezmiennej postaci takim jak jest wiecznym zostanie… Lecz nie przemówisz do rozsądki z logiką do pojedynku wciąż na nowo stając… Tak już ma(MY) i tak być musi…(?)

Reklamy

10 uwag do wpisu “(Nie)naprawialna przeszłość…”

  1. Tak, przeszłości nie zmieni nic, czasem w ogóle o niej nie pamiętamy. Są JEDNAK tacy ludzie i takie momenty w życiu, kiedy na samą myśl i wspomnienie, człowiek się uśmiecha. Osobiście nauczyłam się pamiętać to co dobre. Na złe wspomnienia i myśli szkoda mi czasu. Życie jest zbyt krótkie na to bym nieustannie się ze wszystkimi chciała mierzyć. Czas mija…codziennie…tak po prostu. I nic i nikt tego nie zmieni. Chyba upał nie sprzyja pozytywnym myślom w twojej głowie. Jesteś już w Polsce? Pozdrawiam 😉

    Polubienie

    1. Oczywiście najlepiej byłoby pamiętać tylko to co dobre, piękne, niezwykłe – nie jest to niestety tak proste jak mogłoby się wydawać… mimo to warto się starać i pielęgnować piękne wspomnienia… Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s