(Auto)destrukcja…

Uporządkowana, a przy tym bezpieczna codzienność nam nie wystarcza… Mimo iż może być dobrze, a nawet bardzo dobrze to jednak świadomość tudzież (po)czucie monotonii i rutyny codzienności sprawia, że ludzie robią wiele aby ją (za)burzyć… Nie wystarcza nam rozpisany na podpunkty plan kolejnych dni… Nie wystarcza nam osiąganie wyznaczanych samemu sobie codziennych mikro celów… Wciąż sięgamy do skrywanych gdzieś w głębi siebie marzeń wiecznie pragnąc silnych wrażeń i emocji przyspieszających bicie serca… Tylko na adrenalinowym haju w pełni czujemy, że żyjemy… Mimo upływu czasu wciąż zakochanymi wiecznie być chcemy… Sięgając po to wszystko co stępia wyczulone na otaczającą nas rzeczywistość zmysły… Podejmując wyzwania graniczące z szaleństwem wliczając przy tym wysokie koszty utraty zdrowia, a nawet życia… Wciąż nam mało aby własne nienasycenie życiem zaspokoić… Zazwyczaj gdy upadniemy to już po chwili wstajemy lecz czasami najzupełniej w Świecie wstawać już nam się nie chce… Wzloty i upadki na sinusoidzie życia… Upadek jest rzeczą naturalną lecz jak trudno wstać gdy w hedonizmie dostrzegamy jedyną filozofię własnego życia…

Reklamy

8 uwag do wpisu “(Auto)destrukcja…”

  1. Cierpimy (zazwyczaj, bo są różne rodzaje cierpienia) ponieważ jest w nas silne pragnienie, ale jednocześnie wierzymy, że naszym obowiązkiem, powinnością jest coś innego.

    Polubienie

      1. „Po to są marzenia, by wciąż nam nie było źle.
        Te marzenia co nie spełnią się…”

        Cyfrowo Analogowy… Mam nadzieję, że nie zabiję Cię moim smutkiem 😉
        Pozdrawiam!

        Polubienie

    1. Zgadzam się … „Człowiek zhardzieje, gdy mu się dobrze dzieje”, a co z empatią o której się tak dużo mówi… jak można wejść w cudze buty…G.G. Marquez u schyłku życia napisał cyt.”Jeśliby Bóg zapomniał przez chwilę, że jestem marionetką i podarował mi drobinę życia, wykorzystałbym ten czas najlepiej jak potrafię(…). Kolejna osoba ( znany z przeprowadzenia eksperymentu więziennego ) Philip Zimbardo , w książce „Paradoks czasu „ pisze czym jest czas i życie( dane i zadane) , tylko wiedzieć to jedno , a zastosować w zwariowanym pokręconym świecie to drugie.
      Myślę, że więcej dobrego niesie za sobą „ ewolucyjna” forma hedonizmu – utylitaryzm.

      Polubienie

      1. Utylitaryzm wydaje się być rozsądną strategią na życie ale… odrobina pozbawionego planowania szaleństwa również bywa czasami wskazana… Pojawiają się pytania dotyczące przeznaczenia – czy istnieje, a jeżeli tak to jaka jest jego rola w naszym życiu…(?) teoretyczna wiedza w konfrontacji z prozą życia bardzo często wypada bardzo blado…

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s