Szantaż emocjonalny…

„Za mamusie, za tatusia, za braciszka, za babcie…” – tak to się zaczyna i to od samej maleńkości… Oczywiście wszystko z dobrych pobudek aby dziecko zjadło i miało „energię” do prawidłowego rozwoju… Wywieranie emocjonalnej presji na człowieku nie dotyczy tylko dzieci – doświadczaliśmy jej, a może i nadal doświadczamy na różnych etapach życia i w (prze)różnych sytuacjach… „Nie wracaj zbyt późno bo będę się martwi/martwiła” – słowa (s)kierowane do nastoletniego dziecka… „Jakbyś mnie kochał/kochała to byś to dla mnie zrobił/zrobiła – partner do partnera… Chciałbym/chciałabym tam pójść/pojechać ale wiem, że Ty chciałabyś/chciałbyś pojechać w inne miejsce… Wiem, że lubisz inne filmy ale ja tak bardzo bym chciała/chciał obejrzeć właśnie „ten”… Można mnożyć przykłady i to w nieskończoność lecz nie ma to większego sensu… We wszystkich tych sytuacjach jest jeden wspólny mianownik – emocje… Jesteśmy istotami niezwykle emocjonalnymi – nie ze wszystkimi emocjami potrafimy sobie (po)radzić… „W emocjach” popełniamy najwięcej błędów – bywają one bardzo bolesne, a nawet dramatyczne… Emocje nas zniewalają stając w rękach niektórych ludzi najniebezpieczniejszą bronią… Jak nie znajdę po tym postem przynajmniej kilku komentarzy to już nic więcej nie napiszę – to będzie koniec tego bloga… ( Przykład prymitywnej w swojej naturze zagrywki bazującej na emocjach – oczywiście moja moc sprawcza z racji braku zaangażowania emocjonalnego jest znacznie ograniczona ale dobitnie ilustruje naturę „szantażu emocjonalnego”…)

Reklamy

7 uwag do wpisu “Szantaż emocjonalny…”

  1. To prawda, kto w emocjach potrafi panować nad językiem? Sama próbuję opanować tą sztukę 🙂 Najtrudniej jest później powiedzieć, że było się w błędzie i przeprosić, jak już emocje opadną i powróci zdrowy rozsądek.
    Nie wszystko, co dałeś jako przykład, nazwałabym szantażem emocjonalnym, bo jeśli chodzi o dzieci ( te bardziej dorosłe ;))to jak znam życie, i tak zrobią co będą chciały . Nazwałabym to raczej troską, która wynika a macierzyństwa czy ojcostwa. Można ustalić po prostu wspólne zasady, których się trzymamy i nie muszę za każdym razem powtarzać tego samego.
    Moim zdaniem, szantaże emocjonalne stosują osoby w jakiś sposób niedojrzałe, które chcą żebyś „tańczył, tak jak one ci zagrają” 😉 Na jednych to działa, po drugich spływa jak po kaczce 🙂
    Ale Ty chyba nie kończysz pisania z braku komentarzy? 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

    1. W emocjach czasami mówimy to czego normalnie nigdy byśmy nie powiedzieli… Z „dorosłymi dziećmi” różnie bywa ale gdy są na tyle dojrzałe, że można z nimi ustalić zasady wzajemnych relacji to nie ma problemu… Stosowanie szantażu emocjonalnego nie świadczy najlepiej o danej osobie i może rzeczywiście być okznaką braku dojrzałości…
      Oczywiście, że nie kończe pisania…
      Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  2. Niezapominajka , dziękuję 🙂 Dorzucę tylko„ kamyczek” :)… „Do tanga trzeba dwojga” ? :)… współczesna „strzyga”( r. żeński / męski ) nie żywi się krwią, a emocjami …
    Wymienia swoje doświadczenia gdzie przewija się radość, złość, oburzenie, pożądanie, uwielbienie, euforia, nienawiść… tworzy własny katalog i… poczucie władzy nad drugim człowiekiem , odczuwa radość … manipuluje … próbujesz odebrać jej ten” dar”;( co wtedy się dzieje… odpowiedz sobie sam 🙂 Dobrego dnia, pozdrawiam 🙂

    Polubienie

    1. Emocjami na dłuższą mete nie można żyć lecz ich wartość i znaczenie jest wielkie – kluczowe w naszym życiu… „Coś” czytałem ale konkretnie tego nie widziałem – wiele prawdy w tych słowach…
      Cały czas zastanawiam się po co tutaj jestem, a przewodniej pasji wciąż szukam…
      Pozdrawiam 🙂

      Polubienie

  3. Jak (nie)będziesz „taki’ czy „taka” to „odejdę od Ciebie” – to moje ulubione 😉
    Dobre rady zawsze w cenie, ale mam też gdzieś zapisaną „złotą myśl” (również odnośnie związków):
    Nie groź żonie/mężowi/partnerowi rozwodem, bo go przekonasz.
    I chyba dotyczy to wielu relacji międzyludzkich(?)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s