Marzenia po przecenie…

Marzenia się zmieniają wraz ze zmieniającymi się nami samymi – w naszym życiu nieustannie zachodzą jakieś zmiany istotniejsze lub też mniej istotne, zauważalne i te, których nawet nie dostrzegamy… Z jednych marzeń rezygnujemy zastępując „je” innymi lecz istnieją również takie, które są „stałe” i w swoim charakterze niezmienne – najważniejsze…(?) Pojawiające się trudności sprawiają, że z niektórych z nich rezygnujemy dostosowując zamiary do własnych możliwości… Część marzenia podlega swoistej dewaluacji stając się z perspektywy czasu mniej „atrakcyjna” niż miało to miejsce wcześniej… Czekamy na ich realizację i (po)czekamy ale czy się (do)czekamy…? Niezależnie od tego trzeba w „coś” wierzyć i mieć nadzieję bo bez niej ciężko o motywację do „czegokolwiek”, a zwłaszcza do „działania” i sięgania po to o czym marzymy… Czym lub też jakie byłoby nasze życie bez marzeń…? Straciłoby wiele, bardzo wiele, a może… pozbawione byłoby sensu…(?) Czym w świetle życia są marzenia…? „Motorem napędowym” naszego życia…? Marzenia – niekiedy irracjonalne cele potrafiące wykrzesać w nas nieznane nam pokłady siły uzbrojonej w cierpliwość, podsycane wiarą i doprawione nadzieją…(?)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s