Spokojnie to „tylko” życie…

No i po co nam to całe dążenie do pseudo „ideału”, którym nigdy się nie staniemy…(?) Po co się przejmować tym na co wpływu i tak nie mamy…(?) Po co się „spalać” rozniecając płomień zazdrości…(?) (Po)trzeba nam wewnętrznie się uspokoić i na większym „luzie” do życia podchodzić… Nie przejmować się zanadto, a i w tym co doświadczamy możliwie wiele pozytywnych stron dostrzec… Życie to wartość bezapelacyjnie nadrzędna z istniejących lecz jednocześnie życie będące stanem trwania istot nie tylko ludzkich nieidealną naturą się charakteryzuje – jest jakie jest i tylko w niewielkim stopniu innym być może… Lamentować, narzekać…? można ale – Po co…? To z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością niczego nie zmieni… Nie musimy być idealni, wspaniali, wyjątkowi, ponadprzeciętni, nie musimy nawet być dobrzy w tym co robimy tak długo jak sprawia nam to radość… Nie musimy „przenosić gór”, „zmieniać Świata”, poruszać tłumów aby czuć satysfakcję z tego co i jak robimy… Możemy czuć się dobrze z samym sobą (po)mimo świadomości swoich własnych wad… Spokojnie i na luzie – to „tylko” życie… również „aż” życie lecz o tym, że „aż” lepiej zbyt często nie pamiętać bo znowu zaczniemy się „napinać” i samemu sobie wmawiać jak wielka odpowiedzialność z tym związana na nas ciąży… „Luz blues, w niebie same dziury…”

Reklamy

6 uwag do wpisu “Spokojnie to „tylko” życie…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s