Morze gór…

Trzeba chwilę odpocząć od „trudnych spraw” i zrelaksować się przy lżejszej tematyce… Okres wakacyjny jeszcze nie dobiegł końca, a i pogoda ku temu sprzyjająca… A może nad morze, a może w góry… Wśród ludzi są dwie „frakcje” – wybierających góry i preferujących morze… no i są też tacy, którzy najlepiej odpoczywają nad jeziorem… Każde miejsce ma swoje „plusy dodatnie i ujemne”… Odpoczywać biernie czy aktywnie…? Pokonywać swoje słabości zdobywając szczyty…? A może jednak ograniczyć się do biernego zażywania „kąpieli słonecznych”…? Wszystko zależy od konkretnej osoby i tego na co ma w danym momencie ochotę – okoliczności również odgrywają swoją rolę… Czasami trzeba pogodzić potrzeby każdej ze stron i „pójść na kompromis” – kilka dni nad morzem, a później kilka dni w górach… Pomijając już potrzeby pewną rolę odgrywa również tryb codziennego życia konkretnej osoby – pracujący fizycznie mogą chcieć, tudzież potrzebować biernego odpoczynku, aby „naładować akumulator” na resztę roku i najzwyczajniej w Świecie odpocząć… A Ci, którzy przez bite osiem godzin dziennie przykuci są do komputerowego fotela mogą pragnąć odpoczynku aktywnego… Człowiek mimo iż nie zawsze to u siebie obserwuje lub też nie zawsze się nad tym zastanawia, podświadomie dąży do równowagi poszukując tego czego mu na co dzień brakuje… Czy będą to góry, morze czy też jezioro – nie ma to większego znaczenia – najważniejsze aby oderwać się na kilka chwil od zwyczajności i odpocząć od codziennej rutyny… Do prawidłowego funkcjonowania potrzebujemy odpoczynku niezależnie od tego co pod tym pojęciem rozumie – w domu również można odpocząć… ale to chyba nie „to” co pod pojęciem „prawdziwego odpoczynku” rozumiemy…?

Reklamy

5 uwag do wpisu “Morze gór…”

  1. Właśnie… są różne opcje. Najlepiej skorzystać z każdej. Po 5 do 7 dni. Rozbić urlop na 2, 3 krótsze. Ja akurat tak mogę więc korzystam. Jutro cały dzień plażing bo dziś było aktywnie ruchowo, we Władysławowie aktualnie jesteśmy. No i zaraz koniec wakacji. Niesamowite, jak szybko czas płynie. A ty gdzie teraz jesteś?

    Polubienie

    1. Rozbijanie urlopu na kilka krótszych wyjazdów jest całkiem niezłą strategią podobnie jak przeplatanie dni aktywnych i tych odpoczynkowych… czas pędzi jak oszalały, a zwłaszcza jak człowiek miło spędza czas…
      A ja obecnie jestem w domku…
      Miłego plażingowania życzę 🙂
      Pozdrawiam.

      Polubienie

        1. Taka już specyfika naszego życia – czas pędzi jak oszalały gdy spędzamy go miło i wyjątkowo… mimo iż „praca nie zając i nie ucieknie” to niestety wcześniej czy później ale zawsze nas dopadnie…
          Pozdrawiam.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s