Recycling myśli…

Czy myśli z „wczoraj” do czegokolwiek przydać nam się mogą dzisiaj…? Zmieniamy się – „z dnia na dzień” tego nie dostrzegamy, lecz na przestrzeni dłuższego czasu zaczynamy zauważać różnice pomiędzy tym jacy byliśmy, a jacy jesteśmy… Czy w dobrym kierunku zmierza proces zachodzących w nas zmian…? trudno jednoznacznie stwierdzić lecz… zachodzące w nas zmiany dotycząc (bez)pośrednio przeróżnych aspektów życia rzutują na charakter naszej ze Światem relacji, a i w zauważalny sposób wpływają na specyfikę naszych myśli, a może również ich wartość… oczywiście bardzo trudno nadać myślom rangę i stworzyć hierarchię wartości, lecz czasami się za to zabieramy chcąc uporządkować owoce zachodzących w nas „procesów myślowych”… A co w sytuacji, gdy zaczynamy cierpieć na „klęskę urodzaju”…? Tłamsić je w sobie i „w zarodku” niszczyć…? Czy też może dać im upust ubierając je w słowa i składując w oczekiwaniu na „lepsze czasy” – właściwy moment…? Czy aby przypadkiem pierwotnym założeniem blog-ów nie była forma swoistego przechowywania myśli z opcją wglądu do nich przez innych ludzi…? A może oszukujemy się uznając, że to co i jak myślimy powinno ujrzeć „światło dzienne”…? To co dla jednych pozbawione jest wartości dla innych może być bezcenne – uznanie „czegoś” mianem wartościowego jest umowne i niezwykle subiektywne…

Reklamy

5 uwag do wpisu “Recycling myśli…”

  1. No msiek, nie wiem o co ci dziś chodzi, ani kogo. Tak naprawdę. Bo wiesz ten recykling i w ogóle. No sama nie wiem. Może przytulić cię po prostu wirtualnie? 🙂 na początek…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s