Czytajcie, a znajdziecie…

Czytanie to zanikająca w obecnych czasach umiejętność – oczywiście nie znaczy to, że czytać nie potrafimy ale… najzwyczajniej w Świecie czytać nam się nie chce – tłumaczymy się brakiem czasu i wieloma sprawami, które mamy na głowie… niezależnie od tego prawdą okazuje się to, że im dłuższy artykuł tym mniej czytelników – ograniczamy się do tytułu i kilku słów kluczowych bardzo szybko uznając, że danego tekstu czytać nie warto… z książkami okazuje się być podobnie – im grubsza tym trudniej się za nią zabrać… O wiele łatwiej usiąść na wygodniej kanapie i z pilotem w ręku przerzucać kolejne kanały w poszukiwaniu „czegoś” co nas na chwilę zainteresuje lub przynajmniej skutecznie „zabije czas” – jednak widocznie mamy jego nadmiary mimo iż zazwyczaj twierdzimy inaczej… A może jesteśmy aż tak leniwi…? czytanie absorbuje znacznie bardziej niż wpatrywanie się w „szklany ekran”… Chyba, że problem tkwi w natłoku bombardujących nas ze wszystkich stron informacji…? Oczywiście wszystkiego co do nas dociera przeczytać nie zdołamy, a poza tym nie wszystko jest tego warte… Musimy nieustannie wybierać – Jak wybierać właściwie…? nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania… możemy bazować na tym co podpowiadają nam inni ale… nawet oni mogą się mylić w subiektywizmie swojej własnej oceny… Wybierać zgodnie z zainteresowaniami…? można, a nawet trzeba ale… na dłuższą metę „mielenie w kółko tego samego” wcześniej czy później zacznie nas męczy, a przecież nie o to nam chodzi… Czytać czy nie czytać…? zdecydowanie czytać bo czytanie rozwija… A jeżeli już czytać – to co czytać…? to na co mamy w danej chwili ochotę nie zastanawiając się zbyt długo nad wartością danego tekstu… Czytanie z założenia jest formą rozrywki, a nie zawsze musisz mieć ochotę lub też potrzebę zagłębiania się w zawiłe treści artykułów naukowych…

Reklamy

6 uwag do wpisu “Czytajcie, a znajdziecie…”

  1. Czytanie jest „balsamem” … w wersji papierowej.
    „Po staroświecku uważam, że czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką ludzkość wymyśliła. Homo Ludens z książki jest wolny przynajmniej na tyle, na ile wolnym być można. Sam sobie ustanawia reguły gry, posłuszny własnej tylko ciekawości”.
    / Wisława Szymborska/
    Dobrego dnia 🙂

    Lubię to

  2. Każdy wybiera taką rozrywkę, jaką lubi.
    Czy czytać?
    Nie wyobrażam sobie życia bez książek. I choć bywają takie dni, że nie mogę sobie na nie pozwolić, to i tak czekają sobie na półce, wabiąc mnie swoim wyglądem 😉
    Nie mam też problemu z wyborem: książka czy telewizor. Ten drugi włączam tylko wtedy, gdy wiem, że jest w nim coś wartego obejrzenia. A to zdarza się wyjątkowo rzadko.
    Co czytać?
    Mam swoich ulubionych autorów, ale nie ograniczam się do nich. Będąc w bibliotece, zawsze przeglądam nowości i coś z nich wybieram. Czasem, przechodząc obok księgarni, rzuci mi się w oczy jakiś tytuł, jakieś nazwisko i … za chwilę idę już z ową książką.
    Jak dobrze, że istnieją urlopy 🙂

    Lubię to

    1. Oczywiście wszystko dla ludzi – również telewizor ale… książki mimo iż bardziej wymagające zawsze będą wartościowszą rozrywką… urlopy w świetle czytania książek są bardzo atrakcyjnym okresem w czasie roku… 🙂

      Lubię to

  3. Komu się nie chce, temu się nie chce, ale obecnie czytanie jest modne. I idą ludzie za tą modą, tylko co czytać? Nie żeby zadowolić się pierwszym, wcale nie lepszym humbugiem.

    Lubię to

    1. To moda za, którą zdecydowanie warto iść – im więcej ludzi się do tej mody przekona tym lepiej… Na pytanie – Co czytać? chyba każdy musi sobie sam odpowiedzieć co nie znaczy, że nie warto słuchać innych…

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s