Specyfika i charakter „Wirtualnego Świata”…

Bardzo łatwo „coś” stworzyć – wystarczy pomysł i kilka minut „pracy” aby „przywołać do życia” przestrzeń będącą miejscem, w którym będziemy mieli możliwość tudzież sposobność aby dzielić się z innymi owocami swoich mniej lub bardziej „twórczych” poszukiwań w wyrażaniu siebie samego… Blog-a może stworzyć każdy w przeciągu kilku minut – to nie jest trudne lecz poziom trudności rośnie wraz z upływającym czasem… Według statystyk popartych (nie moją ale zasłyszaną) obserwacją znaczna większość powstających blog-ów zaczyna się i kończy na pierwszym wpisie – oczywiście są takie, którym udaje się przetrwać „próbę czasu” i trwają czas jakiś ale… wcześniej czy później zapał w prowadzeniu blog-a zanika lub przynajmniej wyraźnie słabnie, a tym samym blog zaczyna stopniowo lecz systematycznie „umierać”… 12 października (wczoraj) blog, który prowadziłem prawie 8 lat (bez kilku dni) zniknął – historia jak wiele innych ale… w tym przypadku zdecydował ktoś „inny” – zmiana polityki portalu, na którym prowadziłem bloga… gdybym to ja podjął decyzję finał mógłby być taki sam ale jednak to swoistego rodzaju odebranie mi prawa decydowania o „czymś” w teorii (pozornie) moim sprawia, że czuje pewnego rodzaju „niedosyt” – zostało mi „coś” odebrane, zabrane i w łatwy sposób skasowane… to był „tylko” ale jednocześnie i „aż” blog – 8 lat mojego życia… nie mam zamiaru przeceniać roli bloga w moim życiu lecz przyznam, że to „dziwne” uczucie tak w mgnieniu oka stracić „coś” nad czym mniej lub też bardziej intensywnie ale „pracowałem” kilka dobrych lat… Tak naprawdę nie ma większego znaczenia to czy ów blog był wartościowy, a zamieszczane na nim treści były sensowne – liczy się czas, wysiłek, wplecione między słowa emocje i satysfakcja z tego co robiłem… Teraz jestem „tutaj” na blog-u, który stworzyłem jeszcze przed informacją, że „poprzednia” platforma ma w planach zniknięcie… „Kobieca intuicja” w męskim wydaniu…?;) No może, co nie zmienia faktu, że trochę szkoda tego co było… Interia była uboga lecz przez „te” lata można się było przyzwyczaić i zadomowić w „tamtej” rzeczywistości i klimacie, którą tworzyli ludzie ale i charakter „tamtego” miejsca… No trudno – Świat się nie zawalił i nie zawali… Idę dalej… Ciekawy tylko jestem jak długo będzie trwało „to” miejsce i kiedy ponownie stanę przed wyborem kierunku (kolejnej) emigracji… Mimo iż zmieniłem się na przestrzeni „tych” lat to jednak nadal odczuwam swoistego rodzaju potrzebę funkcjonowania w Wirtualnym Świecie… Czy to przyzwyczajenie, rutyna, a może jednak głębsza potrzeba w dzieleniu się z innymi subiektywnym postrzeganiem otaczającej mnie rzeczywistości…? Banalny w swojej nazwie Kolekcjoner Pięknych Chwil (tylerdurdon.blog.interia.pl) przestał istnieć lecz ja nadal tu jestem Cyfrowo Analogowym się od dnia dzisiejszego tylko nazywając… Jak długo…? Czas pokaże – może tym razem to ja sam zadecyduje kiedy powinienem zniknąć…

Tak łatwo nacisnąć przycisk „Delete”…

Reklamy

8 uwag do wpisu “Specyfika i charakter „Wirtualnego Świata”…”

  1. Rzeczywistość wirtualna: kolekcjoner, amerykański thriller , powieść Jamesa Pattersona, przekaźnik… fantasmagoria… Ciesz się spontanicznie z życiowych radości i przyjemności ( blog)… traktuj poważnie swoje marzenia. „ Nie czas żałować róż kiedy płoną lasy”. Powodzenia !!!

    Polubienie

    1. „Nie czas żałować róż kiedy płoną lasy” – no tak, chyba, że różą jest ta jedyna, niepowtarzalna jak róża Małego Ksiącia – najpiękniejsza z istniejących i jedyna mimo iż róż na Świecie może być niezliczona liczba… Życiowe radości są tym czego niezmiennie trzymać się powinniśmy i to niezależnie od tego co by się działo…

      Polubienie

  2. Dobrze jest, choć czuć, taką różę co była i tym samym, jest czymś wyjątkowym. Sam fakt wspomnienia może być istotą. Rozumiem jakie to uczucie. Choć każdy ma swój własny wymiar i smak. Cóż, trzeba żyć i przytulać w myśli dobre uczucia pamięci. Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s