Spieszmy się żyć powoli…

Obecne czasy charakteryzują się bardzo dużą prędkością życia – dotyczy to wszystkich płaszczyzn naszej ziemskiej egzystencji… Jesteśmy potencjalnie wszędzie spóźnieni i na nic nie mamy czasu – objawia się to ciągłym pośpiechem… Wystarczy przyjrzeć się ludziom poruszającym się po chodnikach, robiącym zakupy w sklepach, a zwłaszcza poruszającym się samochodami… Pędzimy, gnamy, w ciągłym biegu nieustannie się zatracamy, a mimo to czasu wciąż nam brakuje… Gdzie ten czas się podział…? Wyparował…? A może „go” zmarnowaliśmy i teraz staramy się nadrobić „jego” deficyty…? Przeczytasz „to”, obejrzysz „to”, spotkasz się ze mną, spojrzysz na „to” – „tak ale później bo teraz nie mam czasu”…? Niekończący się brak czasu… Problem w tym, że większość z nas nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że gnając przez życie „na złamanie karku” paradoksalnie czasu możemy mieć znacznie mniej niż gdybyśmy przynajmniej trochę zwolnili… O ile mniej wypadków wydarzałoby się gdybyśmy żyli wolniej… Jak wiele chorób pojawiłoby się znacznie później lub też może nawet w ogolę by się nie rozwinęły gdyby człowiek zwolnił… Nieustannie pojawiające się stresy potęgowane jeszcze biegiem i poczuciem tego, że nieustannie jesteśmy gdzieś nie w czas… Sami wzajemnie się nakręcamy „oszczędzając” marne minuty za cenę miesięcy, a nawet lat, które mogą nam zostać odebrane gdy dosięgnie nas choroba bądź wypadek… Nie bez przyczyny Ci, którzy wyszli z ciężkiej choroby bądź chorują przewlekle zaczynają przewartościowywać swoje życie i zwalniają starając się żyć inaczej… Osoby, którym udało się przeżyć jakiś wypadek również zaczynają spoglądać na życie odmiennie… Pędzimy, biegniemy, wciąż się spieszymy lecz wszystko do czasu – możemy nawet uznawać, że jesteśmy bezawaryjni niczym ze stali lecz żywotność każdego mechanizmu ma swój kres, a nawet najlepsza stal wcześniej czy później ale jednak rdzewieje presji czasu ulegając…

Reklamy

25 uwag do wpisu “Spieszmy się żyć powoli…”

  1. Wiesz co? to ja sobie muszę dla odmiany mówić: Beata no weź rusz się, ŻYJ SZYBCIEJ… jakoś z wiekiem żyję zdecydowanie wolniej i częściej myślę jak napisałam, choć raczej tak naprawdę mi to odpowiada. Nie pracuję poza domem, więc mój tryb życia, nieco różni się od większości ludzi. Firma pod domem… itd.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Takie sytuacje jak w Twoim przypadku również czasami się zdarzają ale jednak najczęściej ludzie żyją za szybko i powinni chyba jednak przynajmniej trochę zwolnić… Oczywiście wszystko zależy od tego czego dany człowiek oczekuje od życia i jak chce żyć – co nie znaczy, że zawsze może żyć tak jakby chciał…

      Lubię to

  2. Wszystko w swoim czasie! … zamiast mody na: „wszystko w jednym, z góry narzuconym
    czasie… najlepiej na wczoraj 🙂 To pułapka „turboświata” – tempo, niepewność ,nieprzewidywalność…no i cena !…..
    „Najlepiej wykorzystać czas” znaczy „jak najwięcej zdobyć,
    mieć i przeżyć w jak najkrótszym czasie”???
    Ja wysiadam z tego „pociagu” … chcę być uważna i szczęśliwa … Pozdrawiam 🙂

    Lubię to

    1. Oczywiście każdy ma prawo do życia tak jak uznaje to za stosowne ale… życie zbyt szybkie i z ciągłym nastawieniem na zdobywanie możliwie jak najwięcej sprawia, że niczego człowiek w pełni nie jest wstanie docenić, poczuć, dostrzec… również z takiego „pociągu” wysiadam…

      Pozdrawiam.

      Lubię to

            1. dit :Just a smiling visitor here to share the love (:, btw great style and design. &la&do;qnbsp;Reauing well is one of the great pleasures that solitude can afford you. » by Harold Bloom.

              Lubię to

  3. Wystarczy przekroczyć naszą zachodnią granicę bez granic, by znaleźć się w innym świecie, który choć na autostradach może pędzić momentami nawet bez ograniczeń, nie gna na złamanie karku swego i innych ludzi. Wystarczy popatrzeć, jak tam żyją ludzie. Właśnie tak, jakby nigdzie im się nie spieszyło. Oni nie wychodzą z domów w ostatniej możliwej minucie albo już spóźnieni, nie popychają się w kolejce do kasy, przepuszczają przodem innych, są uprzejmi i życzliwi, i nawet jeśli tylko jest to powierzchowne, to jednak bardzo szczere i miłe.
    To my tutaj żyjemy w wariactwie i sami sobie to wariactwo pośpiechu i wiecznego spóźnienia fundujemy. Jesteśmy Polakami!

    Lubię to

    1. Niestety to prawda – mamy bardzo wiele do nadrobienia w stosunku do Europy zachodniej… zacząć powinniśmy nie od autostrad, centrów handlowych, stadionów, a od poprawy wzajemnych relacji… aby wojna Polsko – Polska wreszcie dobiegła końca… nasz Kraj stałby się o wiele przyjemniejszym miejscem do życia gdyby udało nam się być dla siebie miłym, sympatycznym i nie zazdrościć tym, którzy mają „lepiej”… Obawiam się, że szybko to nie nastąpi i potrzeba będzie kilku pokoleń – zakładając, że to w ogóle możliwe…

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s