Pozwól sobie być sobą…

Tak długo jak sami sobie czegoś nie zabronimy tak też długo wolnymi pozostajemy… Tylko Ty sam sobie zabronić „coś” możesz, a gdy zabronić „coś” chce Ci ktoś inny nie godnym jest Twojej uwagi i czasu, który poznanie jego opinii zabiera… Nie daj się ograniczać innym, a tym bardziej nie ograniczaj sam siebie… Niezależnie od tego co mówią – to Twoje życie i tylko od Ciebie zależy jak przebiegać będzie… Słuchaj uwag, wniosków, przemyśleń, a nawet nad krytyką się pochylaj lecz na końcu rób tak jak sam uważasz i uznajesz za stosowne… Podpowiedzi są tylko podpowiedziami, a na końcu łańcuszka słów wypowiedzianych decyzje i tak Ty sam podejmujesz… Ponosisz konsekwencje swoich własnych czynów lecz niezależnie od wszystkiego być one powinny tylko i wyłącznie Twoimi własnymi decyzjami… Nie daj sobie nigdy narzucić tego co i jak powinieneś – Ty sam wiesz to najlepiej, a innym w udziale pozostaje zajęcie się swoim własnym życiem… Jak już masz odpowiadać to lepiej abyś wiedział za co odpowiadać Ci przyjdzie… Baw się życiem i w ciągu życia, abyś tylko pod jego koniec nie żałował, że „coś” mogłeś, a z jakiegoś powodu nie spróbowałeś lub też zrezygnowałeś pod namową innych… Popełniaj błędy, zmieniaj zdanie, błądź, poszukuj, nie obawiaj się porażek, z własnych ułomności się śmiej… Jesteśmy tu tylko na chwilę i świadomi tego powinniśmy wykorzystywać czas najlepiej jak potrafimy – tak jak chcemy, możemy, pragniemy i co chyba najistotniejsze – tak jak lubimy…

Reklamy

14 uwag do wpisu “Pozwól sobie być sobą…”

  1. Podzielam Twoje zdanie i w pełni się z nim zgadzam . to jest właśnie Życie ….. bo „W życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym.” /Oskar Wilde/….:) Dobrych dni, pięknych myśli.

    Lubię to

      1. Ładne określenie 🙂
        Bywam niemożliwa. Na tyle mogę pozwolić sama sobie 😉
        Chodzi też (w życiu) o umiejętność przystosowania, dopasowania, przy zachowaniu pewnej odrębności.
        Nie musimy się wtapiać w tłum.

        Lubię to

        1. Dopasowywanie się do otoczenia jest niezwykle ważne aby jakoś funkcjonować w otaczającej nas rzeczywistości co nie znaczy, że jednocześnie nie możemy pozostać sobą – oczywiście bywa, że sprawia to problemy i staje się wyzwaniem…

          Lubię to

  2. Tak naprawdę to co najmniej trochę namawiasz do anarchii. Czy zastanawiałeś się nad tym, co by było, gdyby wszyscy zaczęli robić wszystko, na co tylko naprawdę mają ochotę i z niczym, absolutnie niczym się nie powstrzymywali ani nie liczyli? Ja już i tak mam wrażenie, że całkiem sporo ludzi robi, co chce, żyje, jak chce i ma gdzieś wszystkich i wszystko. Rozpychają się łokciami i poszerzają swoją przestrzeń oraz zakres wolności o wolność innych ludzi. Codziennie spotykam mnóstwo egoistów i to w przestrzeni, która jest wspólna, na ulicach, w sklepach i w różnych innych miejscach publicznych. Nie lepiej jest też w przestrzeni prywatnej, wśród znajomych, kolegów, przyjaciół. Uważam, że ciągle za mało w nas empatii, współodczuwania, prób stawiania siebie w sytuacji innych ludzi, ustępowania sobie nawzajem. Egoizmu, skupienia na sobie i zacietrzewienia ciągle jest za dużo. Nie trzeba dodatkowych zachęt i nawoływań, by zrzucać z siebie jarzmo ograniczeń. Popatrz choćby na to, co się teraz dzieje w naszej krajowej polityce. Ludzie podejmują decyzje, ale ich konsekwencji nie poniesie tylko osoba, która je podejmuje, ale my wszyscy.
    „Hulaj dusza, piekła nie ma, zatem rób co chcesz, baw się i grzesz, a inni niech się skupią na sobie, czyli też niech robią, co chcą i bawią się po swojemu, a potem ktoś, chyba frajer, bo jak nazwać takiego kogoś, kto zamiast uciech będzie chciał robić coś innego, posprząta po tej zabawie”. Czy na pewno o to chodzi?
    Czytaj też o wolności i swobodzie:
    http://szczerys.blog.pl/wolnosc-i-swoboda/

    Lubię to

    1. Też tak myślę Szczerys, wolność i swoboda tak… ale tylko w takim sensie, gdzie jest w tym, klasa, takt i harmonia/równowaga. Mam nadzieję, myślę, że autor bloga to również ma na myśli. Wolność i swoboda w życiu nie musi być czymś negatywnym, jednak zdecydowanie wiem co masz na myśli. Rzeczywiście w dziejszym świecie i w ludziach, sporo jest tego niezdrowego egoizmu. Ale myślę, że najbardziej boli niewiara w ludzi i ich dobro, to bywa niesprawiedliwoscia i kością niezgody między ludźmi. Trudno się dziwić, że ludzie nie potrafią się dogadać. Patrzę w TV i też jestem przerażona co się dzieje… pozdrawiam

      Lubię to

    2. Czy życie w realnym świecie, a nie w reflektorach teatralnej sceny jest czymś złym ??? Czasy ” stój w kącie , znajdą cię ” już dawno się skończył, teraz czas poszerza moje horyzonty ….

      Empatia , holizm, nonkonformizm… nie były używane , po czynach poznawaliśmy , po czynach…

      Nie odwoływałabym się do polityki… no chyba …cytując wielkich ….
      „Wam ku­ry szczać pro­wadzić, a nie po­litykę ro­bić.”
      /Józef Piłsudski/
      „Politykę uważa się za drugi najstarszy zawód świata. Doszedłem do wniosku, że jest bardzo podobny do pierwszego.”

      Lubię to

    3. To co miałem na myśli dotyczy oczywiście tych kwestii i sytuacji, które nie naruszają wolności innych osób… Żyjąc w społeczeństwie i wspólnej rzeczywistości musimy respektować prawa poszczególnych obywateli… Chodzi mi bardziej o to aby ludzie żyli tak jak chcą i wykazywali się tolerancją do odmiennego sposobu życia innych… Abyśmy byli wolni w zakresie, w którym ów wolności możemy doświadczać… Empatia jest niezwykle istotna i świadczy o naszym człowieczeństwie i wydaje mi się, że podobnie jest z tolerancją… Egoistów jest cała masa – generalnie obecne czasy potęgują w ludziach egoizm – na szczęście nie w przypadku wszystkich ale jednak wielu… Każda podejmowana przez nas decyzja niesie za sobą pewne konsekwencje – problem w tym, że często wysoką cenę przyjdzie płacić nie tylko osobie daną decyzję podejmującej… Żyjmy tak jak chcemy i tak aby inni nie narzucali nam jak żyć powinniśmy zwłaszcza gdy nasze życie nie narusza wolności i dobra innych ludzi…

      Lubisz mieć w mieszkaniu pedantycznie czysto – sprzątaj… Lubisz bałagan – nie sprzątaj… Lubisz czerwony kolor – ubieraj się na czerwono… Podobają Ci się długo włosy – to je zapuszczaj… Lubisz tatuaże – wytatuuj sobie całe ciało… Czerpiesz radość z chodzenia do kościoła – to do niego uczęszczaj… Jesteś ateistą – to nim bądź… Chcesz mieć dzieci – to je miej, a jeżeli nie chcesz to ich nie miej i nie przejmuj się tym co mówią inni… Lubisz Disco Polo – to jej słuchaj… Nie lubisz czytać – to nie czytaj… Interesuje Cię polityka – to wstąp do partii jeżeli da Ci to satysfakcję… A jeżeli polityka Cię nie interesuje to nawet nie włączaj telewizora… Te i podobne kwestie nie powinni interesować nikogo poza Tobą – ewentualnie Twoim partnerem… Powinniśmy być wolni na tych płaszczyznach, na których wolni być możemy… To jak żyjemy jest tylko i wyłącznie naszą sprawą zakładając, że to jak żyjemy nie ingeruje w wolność innych ludzi, a to czy jesteśmy wierzący czy też nie, to czy chodzimy tak czy inaczej ubrani i czy posiadamy gromadkę dzieci nie wpływa na innych – no chyba, że dzieci nagminnie biegają po mieszkaniu i tupią denerwując tym samym sąsiadów… 😉 Podobnie może być z głośnym słuchaniem muzyki ale istnieje wspaniałe urządzenie jakim są słuchawki… 😉

      Lubię to

  3. Anonim: Faktycznie, coś w tym jest, a nawet ktoś. Ja gdybym zajęła się polityką, na bank skończyła bym w psychiatryku. W tym drugim przypadku coś mi się zdaje również. O matko i córko, wygląda na to że tylko kura domowa ma najlepiej a jak do tego dodać „znosząca złote jajka” toż to żyć nie umierać. No co? 🙂 Niech choć niepozorna kurka będzie fajna. Nie no, żartuję sobie 😀 czasem, tylko to warto… 🙂 w sumie to pozwoliłam sobie być sobą, w tym komentarzu, mam nadzieję, że nikogo do szału tym niezbyt lotnym słowem nie doprowadziłam. Jednak.

    Lubię to

  4. Pani Beato , bardzo się cieszę ,że pozwoliła sobie Pani być Sobą. Lubię Prawdziwych Ludzi z ich wadami, emocjami…, bez masek…, tylko w ten sposób mogę wiedzieć/ przypuszczać z Kim mam do czynienia. Kieruję się w życiu zasadami… nowo napotkana osoba, kolejna czysta karta… z miłością, bez uprzedzeń…, później zapisuję …. Wypowiadanie własnych opinii to nic złego, trzeba mieć tylko odwagę ” podpisać się” pod wypowiedzianym zdaniem i liczyć się z konsekwencją…. Jeśli doprowadza się kogoś do „szał” wypowiadaniem swojego zadania/punktu widzenia …. będzie to nasze pierwsze i ostatnie spotkanie…szkoda czasu . Dobrego dnia, każdego dnia .

    Lubię to

    1. Wzajemnie, wyłącznie dobrych dni. Każdy dzień jest dobry aby kochać ludzi. Każdemu według jego indywidualnych potrzeb i pragnień. Miłość oczywiście nie zawsze jest wyłącznie przyjemnością, bywa też kłopotliwa w swym smaku, jednak ta najprawdziwsza-najszczersza zawsze jest wierna i dobra. I takiej wszystkim życzę. Życie jest piękne gdy człowiek, kocha… i potrafi być sobą a kiedy trzeba potrafi podejść przytulić, pochwalić, przeprosić. Otwartość serca przede wszystkim, to zawsze może powodować różne dobre rzeczy i sytuacje. Gniew, wszystkim się może zdarzyć ale nie trzeba się zamykać przez to na innych. Nie warto. Lepiej szukać tego co daje radość i zgodę.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s