Tragikomedia życia…

Czym innym jak nie tragikomedią jest nasze życie…? Zaiste tak często radość ochoczo przeplata się ze smutkiem… Trwające szczęście nagle przerywa dramat… (Po)mimo pojawiających się nieustannie problemów, smutków większych i mniejszych trzeba „iść dalej”… Żyć tak aby nie tylko wymuszony uśmiech na naszej buzi (za)gościł… Nie zamęczać się tęsknotą za tym co nieosiągalne, a docenić to wszystko co jest i realnie się dzieje… „Tu i teraz” jesteśmy mimo iż jeszcze chwilę temu gdzie indziej nasze zmysły skrupulatnie wyłapywały bodźce z tętniącego życiem Świata… Nie znamy dnia, godziny, minuty, ani nawet sekundy gdy cierpliwie układana struktura życia rozsypać się może…

Cieszmy się samym trwaniem bo to właśnie w nim samym największa wartość naszego istnienia… Podobnie jest z ludźmi goszczącymi w naszym życiu – gdy z jakiegoś powodu znikną tęsknić i cierpieć będziemy niezależnie od tego jak bardzo staraliśmy się doceniać ich obecność… Bywają sytuacje, w których „śmiech przez łzy” nie jest czymś sztucznym – potrafi pojawić się naturalnie… We wszystkich nas niezależnie od tego kim jesteśmy, gdzie żyjemy i jak wygląda nasze życie tli się pragnienie będące potrzebą bycia szczęśliwym… Mimo iż po sinusoidalnych falach życia płyniemy wypatrując lądów nieznanych wciąż tęsknimy za tymi niewielkimi (mikro)Światami, które pozostawiliśmy za sobą… Niezależnie od tego jak fascynująca jest ów podróż tak bardzo potrzebujemy pewnej i dobrze nam znanej przystani, do której wrócić zawsze możemy… Czym uraczy nas dzisiaj życie…? W którą stronę wychyli się wskazówka…? Pragniemy komedii lecz życie uraczyć nas może również dramatem…? Oby możliwie często radość i szczęście było nam pisane…

Reklamy

5 uwag do wpisu “Tragikomedia życia…”

  1. „Raz na wozie, a raz pod” takie oczywiste a jednak prawie zawsze tak zaskakujące. I nagle wszystkie plany przestają mieć znaczenie, bo życia nie zaplanujesz, nie przewidzisz

    Polubienie

  2. WoW!!! No ładnie! ładnie się tu urządziłeś!!! Podoba mi się, szczególnie słoneczko, które świeci na dole po prawej :))
    Co do tematu, to bywa w życiu tak, że wszystko (o)pada, że nie pozostaje nic innego, jak tylko… śmiech przez łzy.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s