„Dobre zmiany”, a może jednak „Zmiany na siłę”…(?)

Chciałem „coś” zmienić w wyglądzie swojego bloga – no i zmieniłem radykalnie… teraz sam się zastanawiam – Czy to ma sens…? Nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie… Z pewnością jest inaczej ale… Czy lepiej…? mam nadzieję, że tak… A może jednak gorzej…? to dość prawdopodobne…

To co ja sądzę o wyglądzie swojego bloga to jedno ale… istotne są również, a może zwłaszcza Wasze odczucia… bo bez czytelników nawet najpiękniejszy i najbardziej dopracowany blog nie ma większego sensu…

Co sądzicie o zmianach, które tu zaszły…?

Jest lepiej czy może jednak gorzej niż było…?

A może wygląd bloga nie ma większego znaczenia…?

Bardzo chętnie poznam Wasze opinie na ten temat „z góry” dziękując za każde słowo – włączając w to oczywiście „konstruktywną krytykę”…

Reklamy

17 uwag do wpisu “„Dobre zmiany”, a może jednak „Zmiany na siłę”…(?)”

  1. Przede wszystkim…zmiany powinny być dobre dla Ciebie.
    Jak się w tym „ubranku” czujesz?
    Ja… chyba się „jakoś” odnalazłam. Do wszystkiego można się przyzwyczaić, nawet do jasnych odsłon Twojego „wnętrza” 😉

    Lubię to

      1. Pozorne zmiany …
        Bo tak naprawdę nic się nie zmienia, choć mamy uczucie, że można (możemy?) zmienić wszystko 🙂
        Pewna cześć mnie, związana z Tobą i tym… a może jednak tamtym miejscem…
        (po)została 🙂

        Lubię to

  2. Jest ok tak ciepło i słonecznie ale… czuję, że to tak na chwilę, ty lubisz szarego z plaży. Więc może kompromis: póki ciemno za oknem niech będzie a potem, może szary a może coś innego (?) W zasadzie szatę graficzną bloga, co jakiś czas można zmieniać. Cokolwiek się robi ważne aby pamiętać, że można niemal w każdej sprawie „zmienić zdanie”. Chwilo trwaj, jak to mówią, ale bądź jak najczęściej przyjemna. Pozdrawiam 🙂

    Lubię to

    1. „Szary z plaży” ma swój klimat… to zaleta takich zmian – zawsze można zmienić zdanie i poszukać nowego rozwiązania… niestety w życiu nie zawsze jest tak dobrze… Za oknem rzeczywiście obecnie mało optymistycznie ale niezależnie od tego wciąż trzeba walczyć o dobre samopoczucie… Przyjemnych chwil nam (po)trzeba i to możliwe jak najwięcej… nienasycenie w tym zakresie wydaje się być usprawiedliwione…
      Pozdrawiam 🙂

      Lubię to

  3. Zdecydowanie tak 🙂 ten szablon ma taką… artystyczną duszę euforyczną, te esy floresy i ja kiedyś malowałam. Teraz są modne, na nowo, kolorowanki dla dorosłych „w tym stylu właśnie” córka sobie kupiła i dla relaksu maluje, rysuje. Patrząc na te książeczki widzę, że przeszłość lubi do nas wracać poprzez różne, nowe możliwości, trendy i style 🙂

    Lubię to

    1. Miało być bardziej artystycznie więc jest – przynajmniej na jakiś czas… Jeżeli chodzi o kolorowanki to sam też je widziałem – może to nasza potrzeba pielęgnowania w sobie dziecięcego pierwiastka, którego niestety często nam brakuje… Aspekt artystyczny również warto rozwijać i to niezależnie od wieku…

      Lubię to

  4. :)))))))))))))
    Beata
    Jan 26, 2016 @ 15:55:55

    a to dopiero mnie rozbawiło, nie dość, że 5 piątek to jeszcze Beata Jan (wiadomo, że styczeń i w ogóle) ale normalnie czasem wirtual mnie tak, rozwesela takimi drobiazgami 🙂 wygląda na to że cieszą mnie „małe rzeczy”

    Lubię to

    1. Ten cały Jan to rzeczywiście wścipska istota bo wcina się do każdej notki i każdego komentarza… A ciąg 5 to niezły zbieg okoliczności… Zabawne bywają nasze kontakty z wirtualnym Światem… Radość z drobiazgów to podstawa szczęśliwego życia… 🙂

      Mnie bawi brak poprawnej odmiany np: 2 komentarzy… 😉

      Lubię to

  5. Wiesz tak naprawdę można przyjąć, z założenia że kobieta ma w sobie „coś” z mężczyzny :), a mężczyzna ma w sobie „coś” z kobiety :), więc… ja tam mogę być czasem jak ten Jan, a co tam 🙂 w wirtualu i w słowie, nie ma ograniczeń. Te piąteczki mi się podobały. Poczułam się jakbym w totka strzeliła ot tak wygraną 🙂

    A co do braku odmiany, to twórca zapewne ujednolicił dla własnej wygody „to i owo” 🙂 lub może nie był polskiego pochodzenia? prawdopodobne też.

    Poza tym ostatnio dowiedziałam się, że powstał taki program komputerowy, który na podstawie danych wprowadzonych do admina, sam pisze artykuły sportowe. TAKŻE SAM ROZUMIESZ… 🙂

    Lubię to

    1. No tak każda płeć ma w sobie „coś” z drugiej…

      Twórca zapewne nie miał wiele wspólnego z polską… 😉

      Przykład, który podałaś jeżeli chodzi o program sam piszący artykuły i wiele innych przykładów obecnie istniejących rozwiązań ale i tych nad którymi nieustannie pracuje sztab ludzi niesie za sobą ryzyko tudzież obawę, że już niedługo programy i maszyny będą mogły zastąpić nas na prawie wszystkich płaszczyznach życia – to dobrze ale jednocześnie i źle zarazem…

      Lubię to

  6. wiesz co mam nadzieję, że nie dożyję tej chwili kiedy komputery w dosłownym sensie będą znaczyć więcej niż człowiek, w kwestii cywilizacyjnej, czy też odkrywczej…, choć w sumie… jak się tak dobrze zastanowić, to już mamy jakieś preludium w tym kierunku. Mam nadzieję, że jednak do jakiegoś apogeum ludzkości w związku z cyfryzacją, siecią, komputerami, maszynami itd.itp.

    Ostatnio zastanawiałam się, stojąc w kolejce do kasy, z wózkiem załadowanym po brzegi, bo robię zakupy raz lub dwa na tydzień, kiedy ktoś wymyśli taki skan CAŁEGO WÓZKA na raz, bez tego wypakowania tych zakupów, no masakra to jest, a potem znów zapakować, no masakra po raz drugi, kurcze no to by było super. Podjeżdżasz do kasy, w krótkim czasie skanuje się zawartość wózka, płacisz kartą i znikasz. Matko! jak ja bym się ucieszyła. Normalnie nie lubię na zakupy chodzić, zwłaszcza do supermarketów. Człowiek jak ten wielbłąd się tam może poczuć od tej „mocowanki” przy kasie 🙂 🙂 🙂

    raz latasz po sklepie, potem mocowanka żeby wyrzucić, potem żeby wrzucić, potem do samochodu, znów wrzucić, w domu to samo. no powiem ci, że ja normalnie nie lubię zakupów. chyba zacznę kupować przez internet i mi pod dom przywiozą ale z drugiej strony, nie ma to jak się „pomaca towar w sklepie samemu”. także tak, TAKI SKAN WÓZKA Z ZAKUPAMI POPROSZĘ, O! 😀

    Lubię to

  7. „Mam nadzieję, że jednak do jakiegoś apogeum ludzkości w związku z cyfryzacją, siecią, komputerami, maszynami itd.itp”.NIE DOJDZIE…

    Tam u góry, zjadłam myśl 🙂 końcową

    Lubię to

    1. Też wolałbym uniknąc czasów, w których to komputery i wszelakiego rodzaju sprzęt elektroniczny zacznie nad nami panować… oczywiście bywają niezwykle pomocne pod wieloma względami ale… to tylko przedmioty… niestety często za sprawą możliwości jakie dają potrafią niektórych od siebie uzależnić… sami na własne życzenie taki los sobie tworzymy…

      Pomysł ze skanowaniem wszystkich wybranych produktów znajdujących się w korzyku to niezła sprawa – ciekawe kiedy na to wpadną… nie wydaje się to być czymś wyjątkowo trudnym, a może jednak… zakupy takiego rodzaju to zdecydowanie „syzyfowa praca” – wybierać i pakować do koszyka, a później wykładać na taśmę koło kasy, potem ponownie do koszyka, do samochodu, wnieść i rozpakować w domu… już nie wspominając o ilości śmieci, które generują takie zakupy – wszystko popakowane w woreczki, folie, pudełka, kartony… no i trzeba to później wyrzucić aby zrobić miejsce na kolejne zakupy… to niekończąca się historia…
      Oby nam się tylko te wszystkie maszyny, sprzęty i komputery nie zbuntowały i nie urzeczywistniły scenariuszy filmów science fiction… 😉

      Lubię to

  8. Ano…, te scenariusze mogą się urzeczywistnić, w jakimś sensie, zwłaszcza jak człowiek stanie się jeszcze bardziej leniwy niż jest w tej chwili. taka wizja SF z filmów może faktycznie przerażać. Mam jednak wiarę w ludzkość i w moc wybitnych jednostek, zasypiam z myślą, że na TEJ Ziemi i w kosmosie, są te SPRAWCZE SIŁY, które czuwają nad nami wszystkimi… 🙂 Dobrej nocy 🙂

    Lubię to

    1. Jesteśmy leniwi i stajemy się coraz bardziej leniwi ale… na szczęscie wciąż dysponujemy niezwykłością swojego mózgu i umiejętnościami przewidywania sytuacji będących efektem „naczyń połączonych”… „Ktoś” lub też „coś” zapewne nad nami czuwa – warto w to wierzyć i mieć nadzieję…
      Spokojnej nocy 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s