Uważaj czego pragniesz…

Uważaj czego pragniesz bo… może się „to” spełnić… lub też się nie spełni, a ciebie dosięgnie i usidli „życiowa frustracja”…

Niczego nie pragnąć…?

(Naj)bezpieczniejsze to rozwiązanie ale… istnieje ryzyko, że niczego nie pragnąc niczego nie otrzymamy… Nikt, a tym bardziej nic nie będzie czytało w naszych myślach – nawet gdyby istniała taka możliwość to i tak nasze pragnienia zejdą na plan dalszy w konfrontacji z tymi, które pielęgnuje w sobie „czytelnik naszych pragnień”…

Życie (niestety) tylko czasami miło nas zaskakuje – o wiele bardziej upodobało sobie rozczarowania – bardzo dobrze się na tej płaszczyźnie rozwija i realizuje…

„Coś” od życia oczekiwać trzeba, a przynajmniej się powinno i z pewnością warto… Żyjemy tylko raz, a nasze życie dzieje się „tu i teraz” – na lepsze, a nawet „inne” z pewnością liczyć nie warto…

Uważaj czego pragniesz ale… pragnij i z własnych pragnień nie rezygnuj – każde pragnienie spełnić się może…

Warto o czymś marzyć i czegoś pragnąć aby nasze życie smak, sens i cel przewodni miało… Lecz nie można wszystkiego pozostawić samemu sobie licząc na to, że się spełni, wypełni i dziać będzie… Musimy wykrzesać w sobie motywację i chęć do działania aby nieustannie starać się sięgać po to wszystko o czym marzymy i czego pragniemy…

Aby marzenia stawały się celami, a pragnienia planami…

Reklamy

12 uwag do wpisu “Uważaj czego pragniesz…”

  1. W sumie… to cali jesteśmy z pragnień zbudowani, jeśli nie pragniemy, to znaczy że, coś nas zraniło, lub ktoś nas zranił. To nie pragnienia same w sobie, są kłopotem, bo właściwie to o czym marzymy i czego pragniemy, nie może być dla nas zgubą, myślę że raczej są to błędne wyobrażenia i oceny „czegoś – kogoś”, zderzenie się z rzeczywistością „z prawdą”, która akurat nam nie odpowiada.

    Czasem myślę – może naiwnie (?) że JEDNAK spełnia się W ŻYCIU dokładnie to co powinno SIĘ SPEŁNIĆ co ma sens. Cokolwiek to znaczy. Może być to zupełnie radosne a może zupełnie bolesne a może najczęściej i takie i takie poniekąd. Z każdej strony wmawiają nam, że los lubi NAS karać, że życie to istnienie w CHAOSIE i że o wszystkim decyduje przypadek, no może może (?) ALE NIE DO KOŃCA TAK JEST. Jednak w tym całym chaosie i przypadku możemy wybierać spośród niezliczonej ilości możliwości „coś dla siebie”. Owszem, to wszystko jest jak kosmos do końca niepojęte i niezbadane ale faktycznie, osoby, które potrafią być wnikliwymi i dociekliwymi obserwatorami, CZĘŚCIEJ osiągają więcej…

    Myślę, że jest coś takiego jak pragnienia, marzenia, fantazje – zupełnie nierealne, I KAŻDY/WIĘKSZOŚĆ ZDAJE SOBIE Z TEGO SPRAWĘ, które TO są niezbędne w naszych głowach ale i są również takie, które są naprawdę realne i możliwe do spełnienia, owszem, żeby otrzymać/osiągnąć COŚ trzeba się postarać, jednak nic na siłę… jak coś nie idzie, raz, drugi, trzeci, to może nie TO (?) MOŻE… a może co bardziej prawdopodobne TO NIE TEN MOMENT.

    Zawsze powtarzam, że te pragnienia się spełniają które są najbardziej optymalną wersją „dla…” czegoś/kogoś. Taka pozytywistyczna-naiwna-radosna myśl mi w głowie siedzi, nie zawsze się to opłaca ale… widać, że dla mnie to „niezbędnik duchowy”…

    „Nie można uważać na swoje pragnienia”, nie można ich ustawiać, jak się chce ABY BYŁY <>, bo są to nasze potrzeby, które z konkretnych „Uczuć Naszych Głębi” wynikają. Można z niektórych Z NICH dla własnego lub cudzego dobra zrezygnować 🙂 I to się zdarza BARDZO często. Tak więc, sądzę, że pragnienia za wiele złego, od samego pragnienia nam nie mogą zrobić. Jeśli człowiek jest dojrzały i doświadczony, TO potrafi decydować o swoim losie w najkorzystniejszym z możliwych <>.

    Tak… jesteśmy zaprogramowani „na zysk” a nie „na straty”. Czasem coś się w tym posypie ale… to tylko chwila albo dwie… i znów wracamy na ten sam tor i plan 🙂 Tak myślę. Pozdrawiam 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Bardzo pogaty w treść i myśli ten Twój komentarz…
      Przyznam, że tak spoglądając na powyższą kwestię to muszę się w wielu aspektach zgodzić…
      Bez pragnień i marzeń nie bylibyśmy sobą – są nam potrzebne do życia jak powietrze, którym oddychamy…
      Mimo iż różne w życiu i z życiem bywa to jednak w pełni nie warto wyzbywać się tej „pięknej naiwności”, że jednak może być dobrze, a los będzie dla nas łaskawy…
      Przypadek odgrywa w naszym życiu (pewną) rolę ale nie jest decydujący, a w wielu aspektach to jak wygląda nasze życie zależy od nas samych i podejmowanych przez nas decyzji…
      Dojrzałość jakiej nabieramy z biegiem życia poszerza naszą perspektywę postrzeganie otaczającej nas rzeczywistości i ułatwia (z)rozumienie prawideł rządzących życiem… mimo to bywamy zaskakiwani – czasami jednak miło… 🙂

      Pozdrawiam i za ciekawe myśli dziękuję:)

      Lubię to

  2. Może pragnij co chcesz ale podejmuj decyzję rozsądnie i pewnie. Tak to widzę, w tele-graficznym skrócie. Oj, widzę że pan sąsiad chyba tu tylko bywa ostatnio (?) 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Rozsądek i pewność to dobra strategia na życie co nie znaczy, że pragnień trzeba się wyzbywać – pragnijmy tego wszystkiego czego chcemy 😉

      Owszem, ostatnio tylko bywam ale jednak bywam…;)
      Doby okazują się zbyt krótkie, a na głowie wiele – niekoniecznie włosów… 😉

      Lubię to

  3. Wierzę, że gdyby nie marzenia i pragnienia nadal siedzielibyśmy w jaskiniach 🙂
    Z drugiej zaś strony, gdyby nie (chore) marzenia i pragnienia nie byłoby, nie wiem.. np. wojen
    nie byłoby internetu ;P

    Wszystko dla ludzi, ale z umiarem 🙂

    Lubię to

    1. No właśnie – pragnienia, marzenia i rosnące oczekiwania jakie mamy względem życia przyczyniają się do ewolucji i naszego rozwoju lecz jednocześnie chore ambicje i nienasycenie sprawia nam wiele problemów i generuje konflikty…
      Dokładnie – „Wszystko dla ludzi, ale z umiarem”…
      Wyidealizowany – „Złoty środek”…
      Internet też ma swoje „plusy dodatnie i plusy ujemne”… 😉

      Lubię to

  4. Nauczyłam się do wszystkich moich marzeń i pragnień, dodawać jedno pytanie „czy na pewno?”, „czy na pewno tego chcę?”. I przyznam, że odpowiedzi… nieraz mnie zaskakują…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s