Wyrwani z codziennej rutyny i uporządkowanego życia…

Spokojne, uporządkowane, a co najważniejsze – dobrze znane, zrozumiałe i przewidywalne życie…

Takie było „do czasu” aż nagle, niespodziewanie ktoś, coś, jakaś „moc sprawcza” wyrwała z uporządkowanej rzeczywistości człowieka rzucając go w „wir życia”, którego nie zna, a tym samym nie rozumie, boi się, jest do niego niedostosowany…

Wypadek, choroba, kataklizm, splot (nie)wytłumaczalnych okoliczności… „Mydlana bańka” jaką mogłaby być nazwana tudzież określona rutynowa rzeczywistość może pęknąć „w każdej chwili”, każdej- również tej, która tego nie zwiastuje, a może zwłaszcza w „takiej chwili”…

Nagle, momentalnie, niespodziewanie… Nawet w ułamku sekundy, dziesiętnej części chwili… Koniec rutyny czyli tego co znane równać się może końcowi życie jakie znamy lub też bardziej znaliśmy…

Nie lubimy zmian, a zwłaszcza tych radykalnych – zmieniających życie o przysłowiowe 180 stopni… Zwłaszcza gdy dzieje się tak nie z wyboru, a w wyniku zaistniałej sytuacji…

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s