„Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi…”

Niestety niewielu dorosłych o tym, że było dzieckiem pamięta…

W swojej oczywistości nad wyraz oczywista oczywistość, a mimo to zapominana – do czeluści niepamięci zepchnięta…

Zapominamy to co było wczoraj, tydzień, miesiąc temu… rok, lata, a co dopiero dekadę lub tym bardziej dekad kilka temu…

Wszyscy byliśmy dziećmi – to oczywiste, że dziećmi wiecznie być nie możemy lecz gdzieś w głębi serca, na koniuszkach duszy „dziecięcy pierwiastek” wciąż może, a nawet powinien się w nas tlić…

Mimo iż ciało metrykalnie od etapu dzieciństwa z każdym dniem się systematycznie oddala to jednak „coś” z dziecka wciąż w sobie mamy mimo iż na co dzień ów „dziecięcy pierwiastek” tłamsimy bo musimy…(?)

Zazdrościmy dzieciom beztroski i „czystej radości życia” ale również fascynacji otaczającym Światem… każdego dnia poznają kolejne, a nowe dla nich mechanizmy rządzące życiem…

Problemem dorosłości okazuje się to, że nas samych już niewiele rzeczy pozytywnie zaskakuje i zdziwienie wywołuje… fascynacji otaczającym nas Światem w nas samych coraz mniej…

Choćby „raz na jakiś czas”, na chwil kilka ponownie dzieckiem się stać i spojrzeć na Świat oczami z natury ufnej i dobrej istoty jaką jest dziecko… bo Świat jest piękny, niezwykły i dobry, a jedynie my sami sprawiamy, że złym się staje…

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s