Polska – Ukraina (Euro 2016)

Mecz o awans z grupy, który już „prawie” mamy…

Czeka nas ostatni mecz grupowy – tym razem przeciwnikiem będzie Ukraina, która nie bez powodu uznawana jest mianem jednego z największych rozczarowań Mistrzostw Europy…

Po dwóch porażkach grają z „Nami” mecz o przysłowiową „pietruszkę”, marchewkę i koperek lub co brzmi ładniej „mecz o honor”… mimo iż teoretycznie „grają o nic” nie można ich lekceważyć bo piłkarze to nieźli, a i sam fakt grania „meczu o honor” często wyzwala w sportowcach pokłady nieodkrytej energii… „zraniona zwierzyna bywa bardzo niebezpieczna…”

Dobrym przykładem jest nasza drużyna, która na kilku ostatnich imprezach mistrzowskich mimo iż szybko traciła szansę awansu na ostatnie mecze potrafiła się (z)mobilizować…

Oczywiście nie powinniśmy się oglądać na innych tylko (z)robić swoje i „przyklepać” awans do „fazy pucharowej”…

Oby tylko balon nadmuchany wynikami dwóch pierwszych meczy nie okazał się „kulą u nogi” – miejmy nadzieję, że pokażemy klasę…

Trener wciąż powtarza, że „każdy kolejny mecz jest najważniejszy”, a w drużynie „wciąż są rezerwy”…

Zobaczymy jak będzie – oby było dobrze…

Obiektywnie rzecz biorąc to jest swoistego rodzaju fenomen, że strzelając w dwóch meczach zaledwie jednego gola jesteśmy tak blisko awansu do „fazy pucharowej”… może tym razem – na tych Mistrzostwach szczęście ma zamiar się do nas kilkukrotnie uśmiechnąć…

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Polska – Ukraina (Euro 2016)”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s