Uzależnienie to styl życia…

Wszyscy jesteśmy od Kogoś lub czegoś uzależnieni…

Pomijając kwestie nad wyraz oczywiste jak oddychanie czyli powietrze, jedzenie i picie – bez tego żyć nie możemy, a co za tym idzie o uzależnieniu mowy chyba być nie może…

Jednak jest wiele innych rzeczy od których możemy się uzależnić lub też uzależnieniu już jesteśmy… najczęściej uzależniamy się od tego „co sprawia nam przyjemność” – czasami przyjemność zanika lub nawet z biegiem czasu znika…

Czy nałogowy palacz odczuwa (jeszcze) przyjemność z palenia…?

Czy nałogowy alkoholik odczuwa (jeszcze) przyjemność z picia…?

Nie wiem, nie znam się ale… wydaje mi się, że jeżeli dochodzi się do etapu, w którym stajemy się niewolnikami nałogu to przestajemy z ów uzależnienia czerpać przyjemność…

Uzależnieni od słodyczy chyba jednak mimo swoistego zniewolenia wciąż odczuwają przyjemność… ponoć spożywanie czekolady wywołuje w organizmie reakcje analogiczne do tych, które zachodzą w czasie „brania narkotyków”…

No właśnie, jeszcze kwestia narkotyków, które są chyba najbardziej destrukcyjnym uzależnieniem dla danego człowieka i otaczających go ludzi… oczywiście z wyłączeniem marihuany, która jak twierdzą naukowcy jest dużo mniej szkodliwa niż alkohol…

„Uzależnienie od ludzi” – paradoksalnie może się okazać czymś bardzo problematycznym… już nawet pomijając sytuacje tak dramatyczne jak chorobę, a tym bardziej śmierć Partnera ale… „zwyczajne rozstanie” lub „poluźnienie relacji”  z innym człowiekiem… jedni uzależniają od siebie bardziej, a inni mniej – im dłużej ma się z kimś kontakt tym uzależnienie może się okazać większe – no może nie zawsze ale jednak czasami…

Są ludzie, którzy mają problem być sami – sprowadza się niekiedy to do tego, że pakują się w „dziwne relacje”… A nawet są tacy, którzy „sami ze sobą” zbyt długo być nie mogą, bo się nudzą…

Pozostaje jeszcze kwestia nierozerwalnie związana ze „specyfiką obecnych czasów” – elektronika, Internet – wszelakiego rodzaju „Portale Społecznościowe” z Facebook-iem na czele, Youtube, Instagram itd. itp., a może czasami nawet i blog-i…

Reasumując i podsumowując należałoby stwierdzić, że uzależnić można się od wszystkiego no i oczywiście wszystkich…

Reklamy

7 uwag do wpisu “Uzależnienie to styl życia…”

  1. Oj, mam jedno takie bardzo miłe uzależnienie, takie ono jest piękne i takie godne uwagi, że nie mogę się OD TEGO oderwać. Albo póki co nie chcę. Im dojrzalszy człowiek im bardziej doświadczony im bardziej mądry, to… żadne uzależnienie od tego czy tamtego nie jest groźne dla tego czy tamtego w jego życiu. Trzeba kochać, lubić i szanować siebie i innych, wówczas nic złego nas nie położy. Taka jest optyMISTYCZNA wersja. Może się też, co jakiś czas, zdarzyć i niewypał, ale. .. no coś czasem musi zaboleć aby poczuć życie. Warto jednak trzymać się tezy, że będzie ok po co się zawczasu martwić. Radość jest nam bardziej potrzebna. 😉

    Polubienie

    1. Radość zdecydowanie jest nam Wszystkim bardzo potrzebna – powinna być myślą przewodnią życia… niezależnie od tego jak udaje nam się osiągnąć poczucie szczęścia nie możemy się powstrzymywać aby go doświadczać… Życie oczywiście potrafi zaskakiwać, inni ludzie również, a nawet i My sami samych siebie zaskoczyć potrafimy… Uzależnienia czasami są przyjemne zwłaszcza te, które nie utrudniają nam życia, a sprawiają radość…

      Polubienie

  2. Tak się zastanawiam, właściwie to od ilu lat, do ciebie przychodzę, zaglądam. .. hmmm. .. oj, długo ale jak długo to nie pamiętam. Chyba z 4 lata. Pozdrawiam serdecznie sąsiada 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s