Jak zabić mola…?

To kolejny nie(za)proszony gość w naszych domach…

Stworzenie to potocznie nazywane jest Molem spożywczym, a realna nazwa gatunkowa różni się znacząco i brzmi Omacnica spichrzanka…

Ciało tego stworzenia jest znacznie bardziej smukłe od ciała muchy, a mimo to w locie mole wydają nieporadne, mało zwinne, a tym samym (teoretycznie) łatwiejsze do schwytania…

Mole to motyle nocne czyli ćmy…

Motyle (dzienne) bywają pięknymi stworzeniami lecz w wydaniu nocnym nie prezentują się już tak okazale, a w przypadku Mola spożywczego nie dostrzeżemy nawet śladu owadziej urody…

Ten nieszczęsny jegomość potocznie zwany Molem spożywczym z jednej strony nie wygląda urodziwie, a z drugiej strony (co gorsze) przyczynia się do powstawania szkód w zapasach spożywczych… chyba każdy kiedyś doświadczył jego niszczycielskiej działalności, a wielu zapewne wciąż doświadcza…

Teoretycznie są pewne metody aby pozbywać się tych nieproszonych gości ale… one z uporem maniaka wracają denerwując ludzi już samą swoją obecnością…

Ich obecność nie zwiastuje niczego dobrego…

Walka, prewencja, mniej lub bardziej doraźne metody na dłuższą metę okazują się być nieskuteczne…

Poddać się…?

Zaakceptować ich obecność…?

NIGDY!

Wojna będzie długa i wyczerpująca ale… nie możemy się poddać, musimy walczyć…

Do walki, dzielni pogromcy moli!

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Jak zabić mola…?”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s