Strach, fobie, obsesje i natręctwa…

Każdy się czegoś boi – tylko „ludzie bez wyobraźni” niczego się nie boją…

Strach przed chorobami i wypadkami wydaje się być niezwykle uniwersalny – boimy się, że może nas lub naszych bliskich dopaść lub też spotkać „coś złego”…

Obawa dotycząca wypadków wszelakiego rodzaju również nie dają nam spokoju – wystarczy, że ktoś nam bliski lub nawet „ktoś kogo bardzo dobrze znamy” wybiera się w długą podróż lub też czeka go jakaś (teoretycznie) ryzykowna sytuacja…

Fobie również nas doświadczają – strach, obawa lub przynajmniej wstręt związany z „innymi istotami” – często znacznie mniej okazałych rozmiarów niż my sami, a jednak – pająki i inne owady, szczury, bakteriami, wirusami…

A co z obsesjami…?

Obsesyjne myślenie o kimś, o czymś, o sytuacji, która teoretycznie może nas spotkać, zaistnieć – miej lub bardziej prawdopodobnej, a często nierealnej i istniejącej jedynie „na płaszczyźnie naszej wyobraźni”…

„Natrętne myśli” – „rozpamiętywanie tego co było” ale… również uporczywe myślenie o tym co nas czeka lub też czekać w przyszłości może…

Kompulsywne sprzątanie, przesadna higiena osobista – natrętne mycie rąk i ciała, natrętne urządzanie swojej przestrzeni, otaczającej nas rzeczywistości, natrętne i obsesyjne poprawianie włosów, makijażu, ciągła kontrola wyglądu jak gdybyśmy byli pod ciągłą obserwacją, wiecznie obserwowani i oceniani…

Może nie wszyscy ale… jednak wielu ulega, podlega lub też jest zniewalana przez gnieżdżące się w nim obawy, lęki, obsesje i wszelakiego rodzaju strach…

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Strach, fobie, obsesje i natręctwa…”

  1. Natręctwem bywa myślenie o natręctwach
    i o tym się może zdarzyć…
    jakie będę miała wielkie bąble, gdy komary mnie potną,
    jaka będę brzydka, gdy się zestarzeję
    jaka będę mokra, gdy złapie mnie ulewa, a ja zapomnę parasola…
    Tymczasem… nie widzę ani jednego komara
    patrzę w lustro, uśmiecham się
    za oknem szaro, ale przecież nie pada 🙂

    Dobrego dnia 🙂

    Lubię to

    1. To prawda, natręctwem może być wszystko – również myślenie o natręctwach… 😉

      Bardzo wiele zależy od nastawienia do tego wszystkiego co nas spotyka ale… również do tego co (teoretycznie) spotkać nas może…

      Miłego dnia 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s