Cena sławy…

Jaka jest cena sławy…?

Zapewne „jakaś” być musi…

Pomijając już „drogę, która do sławy prowadzi” – wyboistą, krętą, grząską i niepewną – najczęściej niezwykle męczącą, a niekiedy nawet wyniszczającą…

„Dochodzenie do sławy” wymaga bardzo wiele poświęceń i ciężkiej pracy – lecz to wszystko może się okazać (nie)wystarczające…

Aby dojść do sławy, osiągnąć sukces trzeba mieć również bardzo wiele szczęścia – znaleźć się „w odpowiednim czasie” i „w odpowiednim miejscu” jednocześnie spotykając „odpowiednich ludzi”…

Oczywiście najczęściej trzeba jeszcze „czegoś więcej” – talentu, pasji, a zwłaszcza cierpliwości, wytrwałości i podsycanego w sobie nieustannie poczucia, że „dam radę” – potrafię, osiągnę, zdobędę co tylko zechcę i zapragnę…

A na jakie skutki uboczne narażeni są ludzie docierający do „bram sławy”…?

Pomijając trudy tej niezwykle wymagającej drogi pojawić się może samotność, wyobcowanie, niezrozumienie i wiele innych negatywnych czynników z nieustanną presją na czele…

Czy warto swoje kroku ku sławie kierować…?

Zapytać by wypadało tych, którzy w „jej” blasku się ogrzewają…

„Coś za coś” – tak to w życiu już jest…

Osoby, które sławy nie doświadczyły odparłyby, że dałyby bardzo wiele aby przynajmniej przez czas jakiś doświadczyć tego co dla nielicznych jest codziennością…

Lecz spoglądając na kwestię sławy w szerszej perspektywie należałoby ponownie zadać sobie pytanie – Czy warto…?

Czy przypadkiem anonimowość nie jest skarbem, którego nie doceniamy, a „ludzie ze świecznika” nam jej zazdroszczą…?

I co dalej gdy na szczycie już stoimy…?

Można tylko z „niego” spaść ewentualnie upaść i z powodu braku „nowych wyzwań” nie poradzić sobie z własnym nienasyceniem…

Są tacy, którzy mają (teoretycznie) wszystko, a mimo to „wciąż im czegoś brakuje” – starają się zagłuszyć rosnący głód hedonistyczną autodestrukcją wypełniając (według nich samych) „jałowe dni”…

Tych, którzy „źle skończyli” jest na pęczki – to (zdecydowanie) daje do myślenia…

„Bądź sobą i tylko sobą”, a to kim jesteś i kim będziesz (w znacznej mierze) zależy od Ciebie…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s