(Nie) warto być normalnym…

Czym jest normalność…?

Normalność jest tym wszystkim co mianem normalnego sami uznajemy, a to co sądzą inni normalnym jest dla nich…

Każdy definiować pojęcie „normalności” może inaczej i co najciekawsze każdy będzie miał na swój indywidualny sposób rację…

Wygląd, zachowanie, praca, Rodzina lub jej brak…

Sposób spędzania wolnego czasu…

Uczęszczanie do kościoła lub przeciwnie unikanie wizyt w tym miejscu…

Wakacyjne wyjazdy albo przeciwnie niechęć do opuszczania swojego miejsca zamieszkania…

Odpowiedzialne spożywanie alkoholu lub przeciwnie pełna abstynencja – alkoholizm normalny nie jest, a tym samym nad jego normalnością nie warto się zastanawiać… generalnie silne uzależnienia – mimo iż mamy do nich pewną skłonność odbierają nam wolność, a co za tym idzie nie są normalne…

„Zdrowy tryb życia” kontra „niezdrowy tryb życia” – każda skrajność według nas jest nienormalna, a czy w istocie takową jest…(?)

Jedzenie wszystkiego lub przeciwnie wegetarianizm, a nawet weganizm… normalne, nienormalne – kwestia gustu i wyboru…

Dbanie o swój wygląd fizyczny lub przeciwnie nie przywiązywanie do niego większej uwagi… w tym przypadku skrajności również okazują się być problemem…

Zakup markowych ciuchów w drogich sklepach lub przeciwne – polowanie na okazje w „lumpeksach”… człowieku rób co chcesz i to na co Cię stać…

„Normalność nie istnieje” – nie istnieje w szerszym zakresie…

To znaczy istnieją pewne „normy społeczne”, które są podciągane pod pojęcie normalności ale… każdy w pewnym (większym lub mniejszym) stopniu od nich odstaje lub przynajmniej odstawać by chciał ale… się boi, obawia, nie chce ponosić konsekwencji niewpasowywania się w tak zwane „ramy normalności”…

„Żyć trochę inaczej” – każdy żyje trochę inaczej…

„Na pierwszy rzut oka” żyjemy podobnie ale… to tylko pierwsze i często mylne wrażenie…

Tak naprawdę „każdy żyje inaczej” mimo iż nie zawsze dostrzec to potrafimy…

„Za zamkniętymi drzwiami” mieszkań, domów i wszelakiego rodzaju miejsc, w których funkcjonujemy rozgrywa się „nasze małe życie” w naszej „małej rzeczywistości” stanowiącej „fundament Świata”, który znamy…

Nawiązując do tytułu trafnym będzie przytoczenie cytatu, który dobitnie nas wszystkich podsumowuje…

„Trzeba mieć jakąś chorobę psychiczną aby nie zwariować…”

Wariują tylko Ci, którzy choroby psychicznej są pozbawieni…?

To chyba zbyt daleko idący wniosek mając na uwadze to jak destrukcyjne bywają choroby psychiczne i to nie tylko dla chorującego ale również, a może zwłaszcza dla otoczenia…

Jesteśmy (nie)normalni i żyjemy (nie)normalnie – tej myśli warto się kurczowo trzymać gdy ktoś usilnie będzie nam chciał narzucić swoją wolę uznając, że jego prawda jest bardziej prawdziwa od naszej…

Czy publikowanie pełnych truizmów postów na blog-u jest czymś normalnym…?

Dla mnie tak… co nie znaczy, że dla innych normalnym być musi…

A może i dla mnie do końca normalnym to nie jest… 😉

Advertisements

4 uwagi do wpisu “(Nie) warto być normalnym…”

  1. Cytując Forsta, lepiej być mądrym głupcem niż głupim mędrcem. Dążenie do „normalności” zawsze było dla mnie niepojęte. Może najlepiej od razu wprowadźmy jedyny słuszny genotyp i zacznijmy masową produkcję identycznych jednostek? Normalne to są prędkość światła, stała grawitacyjna i inne etcetery. A Homo Sapiens choćby się sfajdał, normalny nie będzie. I fajnie!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s