2 Urodziny Bloga

WordPress poinformował mnie, że dzisiaj mijają dwa lata od założyłem bloga…

Fajnie, że ktoś za mnie o tym pamięta… 😉

W sumie większego znaczenia to nie ma ale… chyba każde urodziny mają w sobie „coś” wyjątkowego…

Gdybym wiedział to z pewnością zorganizowałbym jakąś imprezę, a tak – z zaskoczenia trudno o jakąś wyjątkową celebracje no ale… może „coś” się jeszcze wymyśli… 😉

Jakieś wnioski, spostrzeżenia, przemyślenia…?

No cóż…

Prowadzę bloga wytrwale i dość systematycznie nie zważając na to, że statystyki (pod)upadają…

Zastanawiałem się kiedyś nad tym z czego wynika zmniejszające się zainteresowanie tym co na blog-u publikuję…

A jakie nasunęły mi się wnioski…?

No cóż…

Brak polotu, grafomania, wysoka zawartość oczywistej oczywistości w stosunku do oczywistości mniej oczywistej…

Chyba brakuje w tym moim całym pseudo pisaniu tego „czegoś” co miałoby potencjał przyciągający potencjalnych czytelników…

I jak tu zmobilizować tudzież nakłonić czytających do większej aktywności na płaszczyźnie inicjowania polemiki…?

Trzeba mieć swoistego rodzaju dar tudzież charyzmę i solidnie okrasić to wszystko inteligentną dowcipnością…

Z tym jest (pewien) problem…

Obawiam się, że na przestrzeni tych dwóch lat to moje pseudo pisanie nie rozwinęło się jakoś za bardzo – oczywiście z założenia miało być inaczej ale… no cóż…

Już kilkukrotnie zastanawiałem się nad tym aby „rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady”… 😉 a jednak wciąż tu jestem…

Jak długo jeszcze…?

Wciąż odpowiedzi nie znam ale… z pewnością nadejdzie taki dzień, w którym uznam, że to już nie ma sensu (prawdę powiedziawszy sensu chyba nie ma od samego początku ale… sytuację ratuje pewnego rodzaju „frajda” jaką daje mi to moje pseudo pisanie)

Wszystko co znajduje się powyżej brzmi pesymistycznie…?

Nawet jeżeli tak brzmi to jest jedynie realną oceną sytuacji… trzeba zdawać sobie z zaistniałej sytuacji sprawę…

Podzielę się jeszcze z Wami „garścią statystyk” bloga – jakby niebyło w znacznej mierze to właśnie „one” świadczą o kondycji tworu jakim jest blog…

 

Rok 2015 (od 20 maja):

21 491 – Wyświetlenia

1 183 – Goście

18,55 – Wyświetleń na Gościa

147 – Liczba opublikowanych postów

 

Rok 2016

17 810 – Wyświetlenia

2 300 – Goście

7, 74 – Wyświetleń na Gościa

145 – Liczba opublikowanych postów

 

Rok 2017 (do 20 maja)

3 266 – Wyświetlenia

790 – Goście

4, 13 – Wyświetleń na Gościa

49 – Liczba opublikowanych postów

 

Łączna liczba postów – 341 (bez tego)

Łączna liczba wyświetleń – 43 027

Liczba Gości – 4 273

Najwięcej wyświetleń (11 sierpnia 2015) – 587 (musiała się wtedy odbywać jakaś „zażarta dyskusja” ;))

Na WordPress obserwuje mnie 14 osób

Jestem jeszcze obserwowany przez jedną osobę e-mail-owo…

Z ciekawych statystyk:

Najpopularniejszy dzień to poniedziałek (18% wyświetleń)

Najpopularniejsza godzina to 14:00 (8% wyświetleń)

„No i fajnie”…

To chyba tyle…

Trzymajcie się ciepło w oczekiwaniu na powrót letniej pogody…

Ps. Jak to mawiają twórcy na YouTube: Jeżeli Wam się podobało/podoba to „Lajkujcie”, „Subskrybujcie” i komentujcie – aby docenić moją pracę i zmotywować mnie do jej kontynuowania… a tak na poważnie to róbcie co chcecie ale… najważniejsze z rzeczy ważnych – cieszcie się życiem i bądźcie w miarę możliwości jak najszczęśliwszymi wersjami samych siebie… 🙂

Advertisements

6 uwag do wpisu “2 Urodziny Bloga”

  1. Pozostań sobą :-). To jest naprawdę fajne.
    Czternastu, ale wiernych, to lepszy wynik, niż czterystu przypadkowych.
    A poniedziałek? Proste. Bo w weekendy zwykłeś nie publikować. I wszyscy z niecierpliwością (cała czternastka) czekają na pierwszy wpis po weekendzie 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Byłem, jestem i zapewne będę sobą – co niestety czasami utrudnia tudzież jest pewną wadą… 😉

      Oczywiście to prawda, że nie liczy się ilość, a jakość – zwłaszcza w przypadku ludzi… 🙂

      Jeżeli chodzi o wyjątkowość poniedziałków to zapewne można to tak interpretować ale… o jakimś specjalnym czekaniu, a tym bardziej niecierpliwości w moim przypadku raczej mowy być nie może… 😉

      „No i fajnie” 🙂

      Serdecznie pozdrawiam życząc miłego tygodnia 🙂

      Lubię to

  2. No wypraszam sobie :-). Może ta niecierpliwość wyraża się nietypowo, nie tupaniem, popiskiwaniem, zaglądaniem co pięć minut, ale ja zaglądam z niecierpliwością, tyle, że już wiem, że nie ma po co zaglądać w weekend, bo tu w weekendy jest cisza :-). A i tak czasem zaglądam w weekendy, nawet, jak wiem, że tu jest tylko cisza. Ta cisza tworzy klimat, przynależy do niego :-).

    Będzie miły, Twój też :-). Bo to od nas zależy, jaki będzie.

    Lubię to

  3. Popularność idzie w parze z równaniem do większości. Ja tam wolę mieć trzech „prawdziwych” Czytelników niż trzystu „malowanych”. Dzięki temu co prawda mam zasięg mniejszy niż suchy beret pod wiatr, ale za to mam frajdę z pisania o tym, o czym chcę pisać, w taki sposób, w jaki mi się podoba. I zamiast stawiać na ilość „lajków” czy innych wirtualnych monet, stawiam na radość z pisania. Po sześciu latach blogowania i ponad 1600 wpisach mam mniej więcej tylu stałych Czytelników, co Ty po dwóch latach – no i fajnie. To nie wyścigi. No chyba, że ktoś z blogowania żyje, a każde kliknięcie oznacza mamonę. Wtedy trzeba się ścigać, rozpychać wirtualnymi łokciami i grać na zysk. Ale to już nie mój świat…

    Lubię to

    1. Niewątpliwie masz rację – „równanie do większości” – chyba właśnie to najważniejsza strategia, która dla chcących poszerzać zasięgi ma kluczowe znaczenie…

      „Frajda z pisania” to podstawa… bez „niej” straciłoby to jakikolwiek sens – tak długo jak robimy to dla „fanu” stoimy na uprzywilejowanej pozycji… 🙂

      Podziwiam liczbę wpisów, które masz na swoim koncie 🙂

      Sam ze swoim grafomaństwem nie mam ambicji, a tym bardziej potencjału aby się z kimkolwiek ścigać – niech inni się starają… 😉

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s