Fabryka lajków…

Na wstępie proszę abyś kliknął „lajka”…

Już…?

Na pewno…?

Dobrze…

To teraz spokojnie możesz czytać dalej – zasłużyłeś aby czytać bo doceniłeś pracę, którą włożyłem w napisanie tego jakże wyjątkowego postu…

W obecnych czasach „lajki” stały się swoistego rodzaju walutą – „wartością”, która w jakiś sposób świadczy o osobie ów „lajki” posiadającej – im więcej „lajków” tym jesteś „fajniejszy” i co najważniejsze bardziej „popularny”…

Niezadowalająca liczba „lajków” pojawiła się pod opublikowanym przez Ciebie zdjęciem, tekstem, wypowiedzią świadczy o tym, że nie jesteś już „popularny”…

W chwili, w której popularności nie masz lub też Twoja popularność spadła zdecydowanie powinno Ci to „dać do myślenia”…

Musisz „coś” zmienić aby się z szamba wydostać, w którym zapewne się znalazłeś…

Jak się ratować…?

Co zrobić aby o Tobie (zbyt szybko) nie zapomnieli…?

Jest kilka sposobów, o których w dalszej części Ci opowiem ale… w tej chwili koniecznie sprawdź czy zostawiłeś „lajka”, a jeżeli nie to zrób to… napisz mi również „coś” miłego w komentarzu – każdy komentarz wpływa na pozycjonowanie opublikowanego postu, a Ty zapewne chcesz docenić moją pracę… Prawda…?

Przechodzę do sprawdzonych i bezcennych rad, które po „wcieleniu w życie” z pewnością przyniosą zadowalające Cię efekty…

  1. Publikuj jak najwięcej – od zdjęć śniadania, obiadu i kolacji poprzez zdjęcia z wakacji, na zdjęciach kota, psa i wiewiórki kończąc…
  2. Aktywnie udzielaj się na Facebook-u i na wszystkich innych „portalach społecznościowych”…
  3. Bądź kontrowersyjny – nie przejmuj się tym co pomyślą sobie inni – mów/pisz „to co ślina Ci na język przyniesie”… („Nieważne jak mówią, byleby mówili…”)
  4. Ubieraj się ekstrawagancko i zachowuj się niekonwencjonalnie…
  5. „Pokazuj się” w miejscach, w których wypada, a nawet należy być…
  6. „Lajkój” popularniejszych od siebie i komplementuj w komentarzach całą ich aktywność w Internecie – to może Ci się opłacać – może ktoś Cię zauważy…(?)

Jeżeli moja lista przypadła Ci do gustu to koniecznie pamiętaj o „lajku” i komentarzu…

Tak wygląda i funkcjonuje współczesny Świat…?

Obawiam się, że „w telegraficznym skrócie” tak właśnie jest…

Wszędobylska epidemia przeceniania tego co dzieje się „w sieci” i pozbawione sensu dowartościowywanie się nierzeczywistą popularnością…

Lepiej odłóż telefon, odejdź od komputera, wyłącz telewizor i wyjdź na spacer… szkoda „dobrej pogody” i jednej z najpiękniejszych pór roku aby tracić czas i wzrok przez ekranem…

Plan zwiększania swojej popularności odłóż na zimę – wtedy aura już tak bardzo nie zachęca aby korzystać z uroków Świata istniejącego poza „czterema ścianami”…

Ps. Nie zapomnij o „lajku”… 😉

Reklamy

6 uwag do wpisu “Fabryka lajków…”

    1. Można się jeszcze ratować zdjęciami innych stworzeń… myślę, że trzymana w domu małpka, tygrys lub przynajmniej pluskający się w wannie pingwin mógłby wygenerować znaczącą liczbę „lajków”… to chyba byłby dobry pomysł na zwiększoną „popularność”… 😉

      Lubię to

  1. Pingwinki sobie już na fejsa wrzuciłam, z mozarelli, czarnych oliwek i marchewki :-). Może nie jestem taka stracona, tym bardziej, że ratuje mnie Pan Mops :-). A tygrys niestety uciekł, na wyspę w Życiu Pi 🙂 I się rozbrykał jak tygrysek z Kubusia Puchatka 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s