Świat się zmienia, a my…

A my nie!

Po co mamy się zmieniać jeżeli dokonuje tego (za nas) Świat…(?)

Jeżeli my sami, inni ludzie i Świat będziemy, będą, będzie się zmieniać to co stałego i niezmiennego nam w życiu (po)zostanie…?

„Panta rhei” ale… spokojnie – bez przesady…

Nie nadążysz za życiem, nie nadążyć za Światem, nie nadążysz za innymi ludźmi i masz problem…

I po co to komu…? I na co…? I komu to jest potrzebne…?

Czy ludzie „biegnący sprintem przez życie” są szczęśliwsi…?

Czy „wyścig szczurów” jest fajny…?

Czy gdy cyferki na koncie się zgadzają czujesz nieopisaną radość…?

Nie no spoko możesz wszystko co tylko (ze)chcesz ale… warto pamiętać o tym, że każda „pikawka” ma swoją wytrzymałość… już nie jeden bogacz się o tym przekonał…

„Zwalnianie” mimo iż obecnie nie jest w modzie to jednak na przestrzeni pewnego czasu okazuje się być „zdrową strategią”…

„Szyć szybko i umierać młodo…” – spoko można, masz do tego prawo ale… wypadałoby się zastanowić nad inną opcją – „Żyć umiarkowanie szybko i umierać staro”

Oczywiście nie w każdym aspekcie decyzja należy wyłącznie do nas samych ale… istnieje płaszczyzna w odniesieniu do której moc sprawczą dzierżysz we własnych dłoniach…

Jeżeli chcesz się zmieniać to się zmieniaj, a jeżeli zmieniać się nie chcesz to się nie zmieniaj – najważniejsze abyś sam o tym decydował… nie daj sobie narzucić tego co powinieneś, tego co musisz… jeżeli sam nie będziesz „czegoś” chciał to zarówno prośbą jak i groźbą nikt niczego skutecznie na Tobie nie wymusi i do niczego Cię nie zmusi, a tym bardziej nie przekona…

Gdy będziesz wciąż ulegał i ogon pod siebie chował zgadzając się na wszystko to czego od Ciebie oczekują staniesz się „żywym magazynem frustracji”, goryczy, bólu, a pokłady „buntu wobec Świata” mogą Cię wypalić – „wrakiem człowieka” można się stać nawet w młodym wieku…

Nie dopuść do tego – „masz tylko jedno życie”…

Nie wiem gdzie miałbym to wcisnąć więc napiszę sobie tutaj… tak naprawdę to ludzie się zmieniają bo zmieniali się kiedyś i w przyszłości również zmieniać się będą ale… tak długo jak zmienność, której podlegają jest „naturalna” tak też długo wszystko jest ok – prawidłowo, tak jak być powinno… (naj)gorzej gdy to inni ludzie mylnie uznają, że uzurpowali sobie prawo do zmieniania ludzi na kształt i obraz swoich wyobrażeń, marzeń i oczekiwań…

Wara innym od Twojego życia, niech zajmą się swoim, a Tobie żyć jak (ze)chcesz pozwalają…

„Być sobą i tylko sobą” – nawet jeżeli Twoje wczorajsze „ja” różni się od „dzisiejszego”, a „jutrzejsze” okaże się jeszcze inne – to Twoja sprawa…

Ps. I właśnie, że będę nadal stawiał te nieszczęsne „trzy kropki” – bo tak mi się chce i już! 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s