Ulubieńcy ulubieńców…

UWAGA! Post zawiera wielokrotne lokowanie słowa „lubić” odmienione przez większość przypadków…

Lubimy to co lubią ludzie, których lubimy…

Chyba podświadomie uznajemy, że gdy polubimy to co lubią ludzie, których lubimy staniemy się do nich w pewnym stopniu podobni, a z racji tego, że ich lubimy lubiąc to co oni lubią zaczniemy bardziej lubić swoje życie i samych siebie…(?)

Ta zależność dotyczy bardzo wielu płaszczyzn życia, a może nawet wszystkich…(?)

„Wzorujemy się na innych”, a zwłaszcza tych, których z jakiegoś powodu lubimy – chcemy być do „nich” podobni bo „ich” lubimy…

Oczywiście nie ma bezpośredniego przełożenia i zależności pomiędzy tym co lubimy, a sukcesem jaki osiągnęła osoba, którą z jakiegoś powodu lubimy… To, że istnieje niewątpliwe grono fanów, do którego my sami należymy, a swoim zapatrzeniem w wybory jakie dokonuje osoba, którą lubimy chcemy niejako znaleźć się na jej miejscu…

Bo czy uwielbienie osoby ewentualnie posiadanego przez „nią” talentu i tego co ktoś robi jest jedyną motywacją do „naśladowania”…?

Może powód jest z goła odmienny – chcielibyśmy być na jej/jego miejscu…?

Zapewne, po części, z pewnością TAK…

A może jesteśmy przekonani, że osoba, którą lubimy lubi „fajne rzeczy”, a to jak żyje jest dla nas wzorem, do którego chcemy dążyć…(?)

Chcemy bywać w miejscach, w których spędzają czas ludzie, których lubimy…

Chcemy wyglądać jak osoby, które lubimy…

Chcemy posiadać przedmioty, które posiadają ludzie, których lubimy…

„Naśladownictwo” wpisane jest w naszą „ludzką naturę” – „od dawien dawna” jedni ludzie naśladowali innych, a pozostali naśladowali jeszcze innych…

Trend, moda, „styl życia”, zachowania, decyzje – wzajemna inspiracja, a tym większa im osoba bardziej znana, popularniejsza, mająca większy zasięg oddziaływania…

Oczywiście na końcu decyzję podejmują wszyscy indywidualnie ale… istnieje wpływ ludzi na siebie – czasami bardzo znaczący…

Lubisz „to” bo stanowi to dla Ciebie realną wartość…?

A może lubisz „to” bo polubił „to” ktoś inny – ktoś kogo lubisz…?

Niezależnie od przyczyny tudzież motywacji najważniejsze aby „coś” lubić bo to właśnie z tych małych polubień składa się nasze życie…

„Lubisz to”…?

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Ulubieńcy ulubieńców…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s