Zapominać, zapomnieć i nie pamiętać…

Pamiętać albo nie pamiętać – oto jest pytanie…

Czasami chcemy pamiętać ale… później wolelibyśmy nie pamiętać – paradoksalnie czasami bywa, że nasza chęć pamiętania może dotyczyć tego samego o czym w późniejszym czasie wolelibyśmy nie pamiętać…

Przykładami można rzucać jak z przysłowiowego rękawa – dajmy na to przez wszystkich lubiany bo niezwykle „wdzięczny” temat wszelakiego rodzaju „związków” – gdy z kimś jesteśmy i jesteśmy z tym kimś szczęśliwi to chcemy pielęgnować pamięć o niezwykłych chwilach wspólnie spędzanych, a gdy związek się kończy wolelibyśmy zastosować „twardy reset” wymazujący z pamięci wszystko to co z byłym partnerem się wiązało – oczywiście dotyczy to sytuacji, w których związek rozpad się w wyniku przyczyn nacechowanych samymi negatywnymi emocjami…

Można rozejść się „po ludzku” – „w cywilizowany sposób” – to co nas łączyło BYŁO piękne, dziękuję, pa i powodzenia w dalszym życiu życzę… w takich sytuacjach wspomnienia zapamiętać możemy, a nawet chcemy…

Przyjaźń też (czasami) się kończy – każdy idzie w swoją stronę obierając inną drogę – sytuacja do zaakceptowania – to nie boli bo jest naturalne – do zaakceptowania – oczywiście szkoda ale… „takie jest życie…”

Gorzej gdy ktoś komuś świństwo zrobi – smród (po)zostaje no i co oczywiste niesmak – pamiętać tego co było nie chcemy…

Szkoła, praca, wakacje – „coś” tam pamiętamy – nie zawsze to co chcemy ale… pamiętamy mimo iż nie zawsze chcemy… można by było część danych wykasować, a inne przywrócić…

Do wszystkiego co nas w życiu spotyka można by było zastosować komendy – kopiuj, wklej, kasuj, przywróć, a czasu i tak nikt nam nie (z)wróci…

Dysk pełen danych – nie zawsze tych, których byśmy chcieli, a i wirus na twardym dysku czasami zagnieździć się może i w pamięci operacyjnej rozruch systemu skutecznie utrudniając…

Często przeciążony jest nasz system i przeinstalowania wymaga – „zacząć od nowa” z czystą kartką trzymaną w dłoni, dyskiem twardym „świeżo po pełnym formatowaniu…”

Lecz nic nie jest na tyle proste aby możliwym było kasowanie, formatowanie i danych kopiowanie… nie działamy aż tak logicznie jak sprzęty ze wszystkich stron nas otaczające – kopiuj, wklej i skasuj – byłoby fajnie, a z pewnością byłoby łatwiej…

Lecz czy łatwiej jednocześnie znaczy, że lepiej…?

Racjonalność, logika i sensowne zachowanie – fajnie by było ale… to u nas nie działa aż tak sprawie jak mogłoby nam się wydawać – jak moglibyśmy tego chcieć…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s